Ka?dy z nas chcia?by mieszka? „eklogicznie”. W tym bardzo modnym ostatnio okre?leniu kryje si? poj?cie czystego powietrza, wody i ziemi. Gdy kto? lub co? uniemo?liwia w miar? zdrow? egzystencj? w najbli?szym otoczeniu, rodzi si? bunt. Tak dzieje si? w ??cku.Do redakcji z pro?b? o pomoc zwr?ci? si? jeden z mieszka?c?w ul. Jesiennej, na osiedlu mieszkaniowym w ??cku: - Ulica Jesienna jest drog? osiedlow?, kt?r? mog? przeje?d?a? samochody o ?adowno?ci do 10 ton. Tymczasem jeden z mieszka?c?w tej ulicy je?dzi po niej samochodami z cementem i materia?ami budowlanymi, a przez to ich ?adowno?? wielokrotnie przekracza mo?liw? na tej drodze. Przy tym jego samochody je?d?? na olej opa?owy, rozgrzewa je p?? godziny przez wyjazdem i strasznie ?mierdz? – ubolewa?. Fakt, ?e ci??arowe samochody, kt?re nie pozwalaj? normalnie oddycha?, nie nale?? do przyjemno?ci, a do tego dochodzi jeszcze niszczenie drogi powiatowej nr 339, ??cz?cej ??ck z Korzeniem. O sprawie wie w?jt gminy ??ck Zbigniew Bia?ecki i jak nam powiedzia? podczas rozmowy telefonicznej, zamierza z?o?y? formalny wniosek do Zarz?du Dr?g Powiatowych w p?ockim Starostwie Powiatowym. Ze „sprawc?” czynu ju? rozmawia?, ale na tym si? sko?czy?o. Innego zdania jest „wezwany do odpowiedzi”, kt?ry twierdzi, ?e nikt z nim oficjalnie na ten temat nie rozmawia?: - Tu jestem zameldowany i tu nocuj?, dlatego tutaj musz? je?dzi? i parkowa? moimi samochodami. Swoj? prac? utrzymuj? ca?? rodzin?, kiedy? pos?ucha?em innych i wzi??em interes w swoje r?ce. Musz? t?dy przeje?d?a? i parkowa? przy drodze, bo musz? zarabia? na ?ycie. Ale nie wszyscy s? tego zdania: - Ta droga dla nas jest jak z?oto, bo tu by?o kiedy? b?oto, a teraz mamy asfalt – zauwa?a nasz czytelnik. – Czy na to wszystko ju? nie ma sprawiedliwo?ci? Jak dowiedzieli?my si? w Zarz?dzie Dr?g Powiatowych, w sytuacji, gdy kieruj?cy pojazdem przekracza dozwolony tona?, z regu?y jest mandatowany przez policj?, zgodnie z kodeksem drogowym. Ale poniewa? ka?da sprawa jest indywidualna, jest mo?liwe inne wyj?cie: - Droga mo?e by? eksploatowana na zasadach udzia?u w remontach. Wtedy na znaku dopisuje si?, ?e zakaz nie dotyczy danej firmy. Tak dzieje si? na przyk?ad w przypadku ?wirowni, kt?re ponosz? koszty zwi?zane z u?ytkowaniem dr?g – sugeruje dyrektor Bogumi? Sobieski. ??cki problem nie jest ?atwy i prosty. Tym bardziej, ?e jak dowiedzieli?my si? od mieszka?c?w, drog? je?d?? nie tylko dwa samochody przewo??ce materia?y budowlane, ale tak?e m.in. ci??ar?wki do du?ej hodowli trzody chlewnej i wytw?rni makaron?w. (eg) Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze