Od kilku tygodni staramy się ograniczać wychodzenie z domu, mniej spacerujemy, a co za tym idzie, zostawiamy mniej śladów naszej bytności w miejscach do tej pory uznawanych za rekreacyjnie atrakcyjne.
Ale są też takie tereny, które nie wiadomo do kogo należą, a co za tym idzie, nie wiadomo, kto powinien utrzymywać tam porządek.
– Chciałabym zainteresować redakcję gazety warunkami, jakie panują na Podolszycach Północnych, a dokładnie przy bloku, który należy do MBTS, przy ul. Szarych Szeregow 4 – list przesłała nam czytelniczka na internetowy kontakt.
I wylicza, że przechodząc codziennie koło tego bloku ma wrażenie, że wszyscy mieszkają w jakimś slamsie. – Ciekawe do kogo ten budynek należy, kto jest odpowiedzialny za porządek, jaki tam panuje. Śmieci każdego rodzaju leżą wszędzie, a zwłaszcza koło rozdzielni, samochody nie mają gdzie parkować, zamiast parkingu doły i błoto w ziemi – tłumaczy, dlaczego ją to tak bulwersuje.
Ale to nie wszystko. Obok tego bloku przy ul. szarych Szeregów znajduje się, zdaniem naszej czytelniczki, niby boisko, z którego nikt nie korzysta. – Mieszkam tam wystarczająco długo i nigdy nie widziałam, żeby ktoś grał tam w piłkę. Więc można byłoby zrobić tam choćby bardzo potrzebny dla mieszkańców parking. Może wtedy byłby porządek. Bardzo proszę, żebyście zainteresowali się tym miejscem, ponieważ przykro patrzeć na ten bałagan – kończy prośbą swój list nasza czytelniczka.
Poprosiliśmy o wyjaśnienia prezesa MTBS Mirosława Kłobukowskiego. „W odpowiedzi na skargę odnośnie nieporządku wokół budynku Szarych Szeregów 4 uprzejmie informuję, że od razu pracownicy administracji osiedla dokonali kontroli, podczas której nie stwierdzono występowania na terenie należącym do Spółki „śmieci każdego rodzaju”.
Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie. W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.
Jol.
fot. www.geoportal.gov.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze