Na właścicieli psów z Osiedla Podolszyce padł blady strach. W mediach społecznościowych, w ostatnich dniach pojawiało się coraz więcej doniesień o zatrutym mięsie. Ktoś je podrzucał w okolicach tutejszego jaru. Podobno zwierzęta, które skusiły się na taki posiłek mocno go odchorowały. Sprawą zajęła się już płocka policja.
- Podjęliśmy działania jeszcze przed złożeniem zawiadomienia przez mieszkankę Płocka, która dopiero wczoraj zgłosiła się do komisariatu Policji z informacją, że jej pupil był zatruty nieznaną substancją. Pies płocczanki żyje, natomiast jak oświadczyła kobieta, nie widziała podczas spacerów z pupilem, w rejonie osiedla Podolszyce, rozrzuconego mięsa ani zauważyła również, aby pies jadł takie mięso – mówi Marta Lewandowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Policjantka dodaje również, że kwestia mięsa z trucizną rozrzuconego na trawnikach w rejonie osiedla Podolszyce to tylko podejrzenia osób, które poprzez komunikatory społeczne skontaktowały się z kobietą.
Podejrzenia podejrzeniami a problem dalej pozostał problemem. Stąd apel policji.
- Do chwili obecnie nikt do płockiej komendy nie zgłosił faktu ujawniania mięsa z trucizną bądź też innych podejrzanych substancji na trawnikach, które mogą zagrozić zdrowiu a nawet życiu zwierząt. Dlatego też apelujemy aby niezwłocznie o fakcie ujawnienia takiego mięsa z trucizną informować Policję. Dobrze, że mieszkańcy wymieniają się swoimi spostrzeżeniami i informacjami na forach społecznościowych ale prosimy aby o tak poważnych spawach informować niezwłocznie służby – dowiadujemy się w KMP.
To na pewno ułatwi poszukiwanie sprawcy. A jeśli zostanie on zatrzymany to grozi mu kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
- Apelujemy aby wszelkie podejrzenia odnośnie osób, które mogą rozrzucać zatrute jedzenie zgłaszać niezwłocznie policjantom z Komisariatu Policji w Płocku, którzy już prowadzą czynności w tej sprawie. Prosimy również o zachowanie ostrożności podczas spacerów ze swoimi psami – mówi mł. asp. Marta Lewandowska.
BeeS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze