Reklama

Książę i 2 tys. motocykli

22/09/2015 11:54
Zakończenie Sezonu Motocyklowego za nami. Do Płocka na imprezę przyjechało 2 tys. motocykli. Ubiegłoroczny rekord został prawie dwukrotnie pobity. Zjechali się motocykliści m.in. z Płocka, Warszawy, Sierpca, Kutna, Kielc oraz Kalisza.
Po nabożeństwie na Starym Rynku prawdziwa powódź motocykli ruszyła w stronę Orlen Areny. Imprezę odwiedził Paweł Szkopek, nie bez podstaw nazwany przez Bogdana Wolnego, dziennikarza i komentatora sportowego – księciem wyścigów motocyklowych. Utytułowany zawodnik z podpłockiego Dobrzykowa do wachlarza swoich trofeów dołączył w tym sezonie kolejne. To tegoroczny Mistrz Polski oraz Wicemistrz Europy w klasie superbike. W Płocku opowiedział o swojej drodze do zwycięstwa, zaprezentował Yamahę YZF R1 oraz rozdał setki autografów. Czy po spektakularnych zwycięstwach ma już czas na odpoczynek? – Przede mną jeszcze jeden ważny wyścig w najbliższej rundzie World Superbike w Magny-Cours, w której wystartuję z dziką kartą – zapowiada Mistrz Polski i Wicemistrz Europy.
Na Zakończenie Sezonu Motocyklowego przybył też prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Wspiera płockich motocyklistów, choćby poprzez akcję „Płock miasto przyjazne moto”. Na placu pod Orlen Areną zrobiło się pomarańczowo od charakterystycznych koszulek. Stanęły też dwa autobusy Komunikacji Miejskiej oklejone plakatami przestrzegającymi, by użytkownicy ruchu drogowego patrzyli w lusterka i zwracali uwagę na motocykle. – Dzięki 10 oklejonym autobusom, pomarańczowym koszulkom i naklejkom rozdawanym w Komunikacji Miejskiej mamy nadzieję, że nie tylko dla nas na drogach będzie bezpieczniej – mówi Maciej Kusiński, pomysłodawca akcji. Działał w teamie ze Zbigniewem Kowalskim, który zapewnił, że akcja będzie kontynuowana.
Organizatorzy 4. Zakończenia Sezonu Motocyklowego zapewnili nie tylko motoryzacyjne atrakcje. Wyjątkowo energetyczny koncert zagrała grupa Farben Lehre. Płoccy strażacy z Grupy Ratownictwa Specjalistycznego z Podolszyc zaskoczyli uczestników akcją ratunkową. Pomogli przetransportować człowieka... ze stadionowego masztu z lampami. Największą atrakcją ZSM była tzw. „kula śmierci” w wykonaniu czeskich zawodników z Streets Owners, a także pokazy stuntu w wykonaniu płocczanina Maćka DOP oraz zaledwie 12-letniego Piotrka z Olsztyna.
Czy teraz, gdy sezon motocyklowy w Płocku został zamknięty, czas na odstawienie maszyn do garażu? – Na pewno jeszcze parę okazji do wyjazdów się znajdzie. Zorganizowaliśmy zakończenie już teraz, by wykorzystać pogodę i jak najlepiej zaprezentować środowisko motocyklowe – mówi Joanna Olejnik, wiceprezes stowarzyszenia, radna miejska i zapalona motocyklistka. Na zlot przyjechała swoją szybką, zieloną Kawasaki ER6. BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości