Zwycięstwo na inaugurację
Po okresie przygotowawczym piłkarki nożne KS Królewscy Płock, rozegrały pierwszy mecz w nowym sezonie. Płocczanki bez większego problemu pokonały rywalki, MKS Pogoń w Siedlcach 3:0.
Drużyna kobiet rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu w ostatnim tygodniu lipca. – Mieliśmy trochę obaw co do kształtu drużyny w nadchodzącym sezonie, ale wszystko kończy się szczęśliwie – rozpoczyna rozmowę zadowolony trener seniorek Adrian Piankowski.
Z różnych, niezależnych od klubu przyczyn po sezonie drużynę opuściły cztery zawodniczki i istniała obawa, że z braku dziewczyn chcących grać w piłkę nożną nie będzie możliwe przystąpienie do rozgrywek. Do dyspozycji trenera pozostawało 11 piłkarek plus dwie, które wracają do siebie po poważnych operacjach więzadeł krzyżowych w kolanie.
– Jeśli człowiek czegoś bardzo chce, to jest w stanie zrobić wszystko, aby to osiągnąć. I tak było tym razem. Nie dopuszczaliśmy do siebie myśli, że drużyna może przestać istnieć – tłumaczy Adam Blidzewski, prezes klubu. – Zakasaliśmy rękawy, wykorzystaliśmy serwisy społecznościowe, poszukaliśmy, popytaliśmy i zebraliśmy plony naszej pracy. Kadra liczy obecnie 21 zawodniczek, czyli najwięcej w historii klubu.
[ads1]
[poll id="34"]
W rundzie jesiennej KS Królewscy Płock rozegrają 9 meczów ligowych. Na inauguracji w Siedlcach płocczanki zaliczyły komplet punktów, a mecz od pierwszej minuty układał się według ich scenariusza. Klaudia Stradomska, nowa kapitan zespołu, już w 2. min wykorzystała sprytne i precyzyjne podanie Klaudii Łyzińskiej nad głowami obrońców i zdobyła pierwszego gola w sezonie.
Po tym wydarzeniu nastąpił fragment meczu, w którym gra toczyła się bliżej pola karnego Królewskich, jednak rywalki nie potrafiły wykorzystać stwarzanych sytuacji. Płocczanki szybko odzyskały inicjatywę i przygotowywały kolejne akcje, po których mogły zdobyć gola. Spokojnego wykończenia zabrakło Natalii Romanowskiej, Darii Kusej i Wiktorii Zielińskiej. W 24. min Klaudia Stradomska ponownie znalazła się w znakomitej sytuacji, jednak tym razem bramkarka gospodyń uratowała swój zespół.
Po przerwie zawodniczki z Płocka całkowicie zdominowały rywalki, ale zawodziła skuteczność. Kolejne dobre akcje nie były wykończone celnymi strzałami. W 50. min trener Królewskich Adrian Piankowski zdecydował się na pierwsze zmiany. Na boisku pojawiły się Natalia Borowska i Wiktoria Wiączek. Natalia bardzo szybko odnalazła się na boisku i kilka razy poważnie zagroziła bramce Pogoni.
[ads2]
W 65. min drużyna Królewskich cieszyła się po raz drugi. Natalia Borowska, po błędzie obrończyni i szybkim prowadzeniu piłki, precyzyjnie posłała ją do siatki obok interweniującej bramkarki. Dobrą grę przypieczętowała w 77. min, bezpośrednio z rzutu wolnego Aleksandra Kujawska, ustalając wynik spotkania.
KS Królewscy Płock: Marta Hućko, Julia Mikołajewska, Daria Przybysz, Anna Wojtkowska, Kinga Sławińska (63 Olga Kamińska), Klaudia Łyzińska, Daria Kusa (65 Julia Korga), Klaudia Stradomska (68 Julia Nowak), Aleksandra Kujawska, Natalia Romanowska (50 Wiktoria Wiączek), Wiktoria Zielińska (50 Natalia Borowska).
Po meczu Aleksandra Kujawska powiedziała: – Pierwszy wygrany mecz w sezonie z odnowionym składem cieszy podwójnie. Zagrałyśmy bardzo dobre pierwsze 40 minut, rywalki często przekraczały linię połowy, po czym wskutek naszych ataków traciły piłkę. W II połowie nasza przewaga była już bardzo widoczna. Dziewczyny z Siedlec rzadko opuszczały swoją połowę, a my stworzyłyśmy sporo sytuacji. Pozostaje mały niedosyt – razem z dziewczynami mogłyśmy zdobyć więcej bramek, lecz nie popadamy w samozachwyt, bo jeszcze długa droga przed nami. Musimy skupić się na najbliższych treningach i meczu.
Natalia Borowska: – Jestem zadowolona ze swojego pierwszego meczu w klubie, pierwszej bramki i pierwszych zdobytych punktów. Szkoda tych niewykorzystanych stuprocentowych sytuacji, musimy bardziej się przyłożyć do wykańczania akcji. Kusi mnie jeszcze bieganie po całym boisku, chociaż wiem, że jako środkowy napastnik muszę pracować nad grą w rejonach pola karnego i tymi wszystkimi drobnymi elementami, żeby jeszcze bardziej pomóc drużynie.
Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze