Jechał swoim oplem po Gostyninie całą szerokością jezdni. Dopiero na skrzyżowaniu ulic: Aleja Mikołajczyka i Jana Pawła II zatrzymała go kobieta. Wyjęła kluczyki ze stacyjki opla i czekała na przyjazd policji. Król drogi nie miał ochoty na to spotkanie i uciekł.
Policji szybko udało się namierzyć 51-letniego kierowcę opla, który miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. - Mężczyznę przewieziono do komendy, gdzie został zatrzymany w policyjnym areszcie. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy. Kierowca opla usłyszał już zarzut, zachowanie jego oceni sąd – tłumaczy asp. szt. Marcin Cichoński z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie.
Chwali również obywatelską postawę mieszkanki Gostynina. Dzięki szybkiemu i stanowczemu działaniu nie doszło do zdarzenia, które mogłoby się zakończyć tragedią. Zgodnie z prawem każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa. Następnie taką osobę należy niezwłocznie przekazać Policji.
BS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze