Reklama

Kradła w płockich drogeriach dla adrenaliny. 15-latka wpadła na gorącym uczynku

Ponad 3,5 tysiąca złotych – na taką kwotę oszacowano straty po serii kradzieży, których dokonała nastoletnia mieszkanka Płocka. Dziewczyna wpadła w ręce ochrony w jednej z miejskich drogerii. Jak przyznała policjantom, nie kradła z biedy, a dla... ekscytacji.

Płoccy policjanci z zespołu ds. nieletnich zakończyli sprawę 15-latki, która regularnie okradała lokalne drogerie. Nastolatka została zatrzymana na „gorącym uczynku” przez czujnego pracownika ochrony w jednym ze sklepów. Choć tym razem została złapana za rękę, szybko okazało się, że lista jej przewinień jest znacznie dłuższa.

Analiza zabezpieczonych nagrań monitoringu oraz ścisła współpraca policji z ochroną sklepów pozwoliły ustalić, że dziewczyna w ciągu ostatnich dwóch miesięcy dopuściła się kradzieży aż 12 razy. Jej metoda była powtarzalna: podchodziła do kas samoobsługowych, płaciła za kilka drobnych produktów, podczas gdy droższe kosmetyki lądowały w kieszeniach jej kurtki. Łączna wartość skradzionego towaru przekroczyła 3,5 tysiąca złotych.

Reklama

Najbardziej zaskakujące okazały się motywy działania młodej płocczanki. Podczas przesłuchania w obecności opiekuna prawnego, 15-latka nie kryła powodów swoich czynów.

Nastolatka przyznała się do zarzucanych jej czynów. Swoje zachowanie tłumaczyła chęcią przeżywania ekscytacji i potrzeby poczucia adrenaliny. Niestety, to nie pierwsza sytuacja, kiedy spotykamy się z tak nieodpowiedzialnym zachowaniem młodych ludzi. Często motywacją jest chęć zaimponowania rówieśnikom lub poszukiwanie silnych emocji, które w ich mniemaniu są tylko „zabawą” – komentuje podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Reklama

Policjanci ostrzegają, że takie „eksperymenty” mają bardzo realne i surowe konsekwencje. Nowoczesny monitoring oraz współpraca ze służbami ochrony sprawiają, że sprawcy przestają być anonimowi, nawet jeśli uda im się opuścić sklep w dniu kradzieży.

Sprawą 15-latki zajmie się teraz Sąd Rodzinny, który zdecyduje o środkach wychowawczych. Policja apeluje również do rodziców o częstsze rozmowy z dziećmi na temat odpowiedzialności prawnej i konsekwencji, jakie mogą rzutować na ich przyszłość.

fot. ujęcie z monitoringu sklepu

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości