Pisaliśmy na łamach Tygodnika Płockiego, że dwaj piłkarze ręczni Orlen Wisły, Dima Żytnikow i Sergiej Kosorotow dostali powołania na zgrupowanie kadry narodowej Rosji. Mieliśmy obawy, czy ściągnięci do Moskwy zawodnicy wrócą do Płocka.
Powodem naszych obaw było ogłoszenie w Rosji częściowej mobilizacji, której mogliby podlegać dwaj zawodnicy Orlen Wisły. Obaj są w wieku poborowym, co znacznie zwiększało obawy. Na szczęście kilka dni przed wyjazdem, a przypomnijmy, że mieli się w Moskwie stawić 10 października, ich powołania zostały odwołane. Zostało to z ulgą przyjęte nie tylko przez klub, także przez kibiców, którzy nie wyobrażali sobie zakończenia rywalizacji w Superlidze i Lidze Mistrzów bez tych dwóch podstawowych zawodników.
W ostatnim meczu przed przerwą na reprezentację, podczas której narodowa drużyna zagrała mecz eliminacyjny do Mistrzostw Europy z Włochami, piłkarze ręczni Orlen Wisły wygrali na wyjeździe 32:15 z zespołem Sandra SPA Pogoń Szczecin. Po meczu rozpoczęli krótkie urlopy.
– To był intensywny czas, musimy odpocząć i zregenerować siły. Po dwóch dniach odpoczynku, wznowiliśmy treningi – powiedział dyrektor sportowy SPR Wisła Płock Adam Wiśniewski.
Nie wszyscy piłkarze Orlen Wisły mogli odpocząć po trudach pierwszej części sezonu. W poniedziałek, 10 października polscy kadrowicze stawili się w Katowicach, na konsultacji szkoleniowej.
Na treningach w Płocku pozostała do dyspozycji sztabu szkoleniowego większość zawodników. Z zespołem nie trenowało sześciu piłkarzy z podstawowego składu. Trener Patryk Rombel wysłał powołania do: Michała Daszka, Przemysława Krajewskiego i Krzysztofa Komarzewskiego. Na rezerwie pozostawał Dawid Dawydzik.
Z płockiej drużyny na zgrupowania swoich reprezentacji dostali także powołania: Chorwat Tin Lucin, Bośniak Mirsad Terzic i Tomas Piroch, którego do kadry narodowej Czech powołał trener Xavi Sabate. Rezerwowymi zawodnikami są Chorwaci Lovro Mihic i bramkarz Kristian Pilipovic.
Na parkiety piłkarze ręczni wrócą 19 października, na kiedy zostało wyznaczone spotkanie z Energą MKS Kalisz, a potem 22 października, kiedy to zmierzą się na wyjeździe z MMTS Kwidzyn.
Jol.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze