W przyszłym tygodniu rusza testowanie nauczycieli klas I – III. Jak dowiedzieliśmy się w płockim sanepidzie, chętnych do testowania jest sporo, bo około 1500 osób. Badania są dobrowolne i bezpłatne. Nauczyciel z pozytywnym wynikiem nie będzie mógł wrócić do szkoły.
Imienne listy o ilości pedagogów chętnych do testowania ministerstwo zbierało poprzez Kuratoria Oświaty i Wojewódzkie Stacje Epidemiologiczne. Z informacji wynikało, że w całym kraju chętnych będzie około 190 tysięcy osób. W tej liczbie jak informował minister edukacji Przemysław Czarnek, 130 tysięcy stanowią nauczyciele, 60 tysięcy pracownicy administracyjni szkół. Nauczyciele mają być testowani indywidualnie i zbiorowo.– Na razie jesteśmy w trakcie organizacji sposobu pracy. Zgłosiło się około 1500 osób. Ustalamy, jak zorganizować logistycznie prowadzenie testów, rozdzielić wszystkich chętnych, aby przeprowadzone były sprawnie, z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego, bo mamy na to tylko kilka dni. Z pewnością musimy się do tego mocno przygotować, prowadzimy rozmowy z podmiotami - między innymi Płockim ZOZ, które takie testy będą wykonywały – podawał nam pod koniec ubiegłego tygodnia informacje o sytuacji w regionie płockim Romuald Ostrowski, szef płockiego Sanepidu.
W informacjach przedstawianych na stronach rządowych czytamy, że testy będą wykonywane metodą RT-PCR, w sanepidach oraz mobilnych punktach drive thru. Testy na obecność koronawirusa będą dla nauczycieli odbywały się na zasadzie dobrowolności. Jeśli nauczyciel nie ma niepokojących objawów choroby i nie zdecyduje się na test, będzie mógł wrócić do nauczania.
Ilu nauczycieli podlegałoby testom w płockich szkołach? Dyrektor wydziału edukacji i kultury Urzędu Miasta Płocka Agnieszka Harabasz mówi, że z informacji przekazanych przez dyrektorów szkół wynika, iż około 650 nauczycieli pracuje z uczniami klas I – III. – Oprócz nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej do tej liczby zostali wliczeni także różnego rodzaju specjaliści pracujący z najmłodszymi uczniami, bibliotekarze, nauczyciele ze świetlicy szkolnej, nauczyciele religii, dyrektorzy – mówi dyrektor Harabasz.
Więcej na ten temat przeczytacie w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze