Wczoraj wojewoda mazowiecki podjął decyzję, że oddział dermatologiczny Szpitala Wojewódzkiego na Winiarach zostaje wyłączony z tak zwanego stanu gotowości. To oznacza powrót do pracy w trybie takim jak sprzed pandemii. I stopniowe przyjmowanie pacjentów. Na oddział powraca personel oddelegowany na oddział zakaźny. Ale najpierw przejdą kwarantannę.
O przygotowaniach do wznowienia pracy oddziału dermatologicznego, który przez kilka tygodni utrzymywany był w stanie tak zwanej gotowości mówił dziś dyrektor Szpitala Wojewódzkiego na Winiarach Stanisław Kwiatkowski. - Na ten czas personel oddziału oddelegowany był na oddział zakaźny, a oddział czekał w gotowości na wypadek pojawienia się dużego ogniska zakażenia czy potrzebę przyjęcia większej liczby pacjentów z potwierdzonym zakażeniem z ościennych ośrodków - wyjaśniał dyrektor Kwiatkowski. Na szczęście takiej potrzeby przez ten czas nie było. A za gotowość oddziału NFZ płacił szpitalowi ryczałt. Odwołanie stanu gotowości oznacza konieczność jak najszybszego wznowienia pracy oddziału i przyjęcia pacjentów. - Po decyzji wojewody NFZ nie będzie płacił ryczałtu za gotowość tylko za pracę wynikającą ze specyfiki oddziału. Zatem oddział jest do tego przygotowywany. Pomieszczenia są wyczyszczone, oddział zdezynfekowany. Personel powracający tu do pracy przejdzie kwarantannę. Alenie ma obawy, że zabraknie kadry, bo część osób jest na różnego rodzaju zwolnieniach i właśnie wracają do pracy - wyjaśniał dyrektor Kwiatkowski.
Na oddziale są 22 łóżka. I znacznie podniesiony standard. Bo przed przygotowywaniem do tzw. stanu gotowości przeszedł remont i dobudowano 9 łazienek, aby każda z sal miała własną. Co do pacjentów. Pierwsi będą tu już od poniedziałku - 25 maja. Cy jest duża kolejka? - Z informacji od ordynatora oddziału wiemy, że pacjenci dzwonią, pytają. A pewnie będzie spora grupa i takich, którzy powiedzą, że jeszcze poczekają. W każdym razie oddział przygotowuje się do pracy. Od dziś tworzona jest kolejka pacjentów i ustalany grafik pracy kadry oddziału - informował Stanisław Kwiatkowski.
W dzisiejszej informacji dyrektor przekazał, że na oddziale zakaźnym na wynik czeka 17 pacjentów. Nie ma żadnego pacjenta z potwierdzonym wynikiem dodatnim, żaden pacjent w związku z koronawirusem nie przebywa na OIOM-ie. W czasie minionej doby wykonano 9 pobrań. Takich od początku pandemii w szpitalu wykonano 629. Do szpitalnego oddziału ratunkowego zgłosiło się 162 pacjentów, z czego 67 przyjęto na oddziały szpitalne.
rad
D. Ossowski
Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie. W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze