Na oddziale zakaźnym szpitala na Winiarach przebywa 9 osób, w tym jedna z wynikiem dodatnim. W związku z tym, że szpital nie jest już placówką z oddziałem zakaźnym dedykowanym do leczenia COVID-19, to jeden z dwóch pacjentów z wynikiem dodatnim został już przewieziony do szpitala w Warszawie.
W minionej dobie SOR przyjął do szpitala 67 pacjentów, 85 udzielono porad ambulatoryjnych. Dalej też pod kątem obecności koronawirusa badani są pracownicy oddziału zakaźnego, aby móc zacząć normalną pracę.
Dyrektor szpitala Stanisław Kwiatkowski poinformował też o ustaleniach ze spotkania z firmą, która ma prowadzić budowę ośrodka radioterapii. Jeśli do września nie ruszą prace, umowa zostanie rozwiązana za porozumieniem stron. Szpital na taki wypadek już poszukuje alternatywnych rozwiązań. Przypomnijmy, że budowa miała rozpocząć się na wiosnę.
(jb)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze