Reklama

Koniec wspólnej polityki

07/08/2019 08:19

Wszystko wskazuje na to, że Związek Gmin Regionu Płockiego nie będzie prowadził swojego sztandarowego zadania, czyli wspólnej gospodarki odpadami komunalnymi. Ze względu na kryzys, jaki wywołały drastyczne podwyżki opłat za odbiór odpadów oraz kontrowersje wokół wielotysięcznych składek celowych, gminy jedna po drugiej podejmują uchwały o wyjściu ze wspólnej gospodarki odpadami. Teraz nawołuje do tego także Zarząd ZGRP, który w obliczu finansowej katastrofy stara się szukać rozwiązania w tej dramatycznej sytuacji.

Wspólna gospodarka odpadami w ramach Związku Gmin Regionu Płockiego funkcjonuje od 2013 r. Obecnie uczestniczy w niej 12 gmin. O problemach, jakie w ostatnim czasie pojawiły się w związku z drastycznymi podwyżkami cen pisaliśmy już niejednokrotnie. Burza, jaką wywołała informacja o nowych stawkach, sprawiła, że zarówno włodarze gmin, jak również mieszkańcy zaczęli zastanawiać się nad samodzielnym zajęciem się tym zadaniem. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie wspólna gospodarka odpadami prowadzona w ramach ZGRP przejdzie do historii.
 

Kto wychodzi, kto zostaje?
Nie tylko same stawki, ale także wielotysięczne składki celowe stały się przysłowiową kością niezgody. Mieszkańcy na wieść o cenach zażądali od swoich włodarzy wyjaśnień i szukania nowych, lepszych, a przede wszystkim tańszych rozwiązań. Wielu z nich wskazując na przykłady sąsiednich gmin proponowało samodzielne zajęcie się gospodarowaniem odpadami. Oznacza to wycofanie się ze wspólnego realizowania tego zadania w ramach ZGRP.
Część gmin zdecydowała już o wystąpieniu ze wspólnej polityki gospodarowania odpadami. Jak podkreślają ich włodarze, realizacja zadania utrzymania porządku i czystości w gminach za pośrednictwem związku z założenia miała sprawić, że pozycja negocjacyjna będzie na tyle dobra, że stawki dla mieszkańców będą niższe niż w gminach, które realizują to zadanie samodzielnie. Jak się jednak okazało, cel ten wraz z wprowadzeniem nowych stawek przestał być osiągany, a mieszkańcy wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec nowych cen.
Uchwały o rezygnacji z uczestniczenia we wspólnej gospodarce odpadami w ramach ZGRP podjęło już m.in. w Gąbinie, Bielsku, Czerwińsku nad Wisłą, Brudzeniu Dużym, Gostyninie i Wyszogrodzie.

Reklama

Eliza Kinalska
fot. Łukasz Zaleski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2019-08-07 13:59:17

    Koszt odbioru odpadów z roku na rok będzie wyższy, to normalne. Niemniej koszt obsługi jest nieproporcjonalnie za wysoki. Kumoterstwo w zatrudnianiu pracowników i wysokie wynagrodzenia w ZGRP doprowadziły do tego, że znaczna część opłat za odbiór nieczystości "przejadana" jest przez urzędników. Do tego jeszcze ta częstotliwość odbioru odpadów (1 x miesiąc) doprowadza do szału mieszkańców, którzy w miesiącach letnich muszą pogodzić się ze smrodem odpadów na własnych posesjach :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-08-07 16:34:10

    Nie mam pojecia skad jest stawka 50.00 zl za zmieszane, w Gostyninie placa 21,00 zl

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    krzysiek - niezalogowany 2019-08-07 19:59:08

    Mieszkaniec - niezalogowany - "Kumoterstwo" co za oszczerstwo, masz dowody na to? Wysokie wynagrodzenie? to pokarz i się pochwał tym wynagrodzeniem jakie otrzymywałaś\\łeś pracując w ZGRP (bo po tym co piszesz to wnioskuję że tam pracowałaś\\łeś.)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości