W związku z publikacją w naszym portalu materiału pt. „Jesteśmy pracownikami, nie niewolnikami. Czarny dym nad Zakładem Energetycznym.” z dn. 20 października otrzymaliśmy komentarz dyrektora Biura Prasowego Krzysztofa Kopcia Energa SA. Publikujemy przesłane pismo.
Szanowni Państwo,
w związku z Państwa publikacją przesyłamy poniższe wyjaśnienia. Wierzymy, że pozwolą one lepiej zrozumieć Czytelnikom sytuację związaną z wypowiedzeniem Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy obowiązującego w Energa Operator SA Oddział w Płocku.
Energa Operator SA Oddział Płock jest pewnym i stabilnym pracodawcą w regionie. W latach 2016-2020 pracodawca stworzył 42 nowe miejsca pracy i mimo trudnej sytuacji spowodowanej pandemią COVID-19, nadal utrzymuje stabilny poziom zatrudnienia.
Potrzeba wypracowania nowych regulacji ZUZP w Energa Operator SA Oddział w Płocku wynikała m. in. mechanizmu automatycznego wzrostu wynagrodzeń, który funkcjonuje tylko w płockim oddziale, jako jedynym pracodawcy z sześciu działających w ramach spółki Energi Operator. Idea mechanizmu nie przystaje do obecnej rzeczywistości. Jakkolwiek określanie przez Radę Ministrów płacy minimalnej jest rozwiązaniem sprawiedliwym, to reguła uzależniająca wzrost wynagrodzeń od tej płacy, rodzi mnóstwo niesprawiedliwości. W płockim oddziale Energi Operator mechanizm ten powodował, że głównymi ich beneficjentami były osoby na wyższych stanowiskach, otrzymując zdecydowanie wyższe podwyżki, niż pracownicy na stanowiskach niższych. Mechanizm ten pogłębiał również dysproporcje pomiędzy wynagrodzeniami pracowników z Płocka, a pracownikami zatrudnionymi w innych oddziałach Energi Operator. Dodatkowo sprawiał, że pracodawca nie miał wpływu na wysokość podwyżek.
Warto podkreślić, że u innych pracodawców w Grupie Kapitałowej Energa rozmowy ze związkami zawodowymi w sprawie wzrostów płac prowadzone są na podstawie odrębnego porozumienia, którego stroną jest także Energa Operator SA Oddział w Płocku. Praktyka wynikająca z wskazanego porozumienia jest właściwą, gdyż nie powoduje utraty przez pracowników prawa do podwyżek i powinna być standardem obowiązującym u wszystkich pracodawców.
Decyzja o rozpoczęciu prac nad nowym ZUZP uzasadniona była także potrzebą uproszczenia systemu wynagrodzeń, poprzez odpowiednie włączenie do wynagrodzenia zasadniczego wybranych dodatków o charakterze stałym. Oznacza to, że w efekcie zaproponowanego rozwiązania wzrosną płace zasadnicze pracowników, co automatycznie przełoży się m.in. na wyższą podstawę do naliczana premii i nagrody rocznej oraz wysokości niektórych świadczeń.
Konieczność wypracowania nowych zasad wynika także z potrzeby motywowania pracowników do osiągania jak najlepszych wyników, poprzez wprowadzenie systemu premiowania opartego o mierzalne zadania, chęci stworzenia atrakcyjnych warunków pracy i płacy dla osób młodych, rozpoczynających swoją karierę zawodową, którzy będą chcieli wiązać swoją przyszłość z energetyką oraz wdrożenia rozwiązań spójnych, tam gdzie to możliwe ze standardami funkcjonującymi w Grupie ORLEN, z uwzględnieniem specyfiki branży energetycznej.
Dlaczego związkowcy przeprowadzili pikietę na terenie zakładu, po czym wrócili do rozmów? Trudno powiedzieć. Samo podjęcie akcji przed ogłoszeniem sporu oraz żądania zgłoszone pracodawcy budzą wątpliwości prawne. Mówi o tym wyraźnie Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
Łącznie z wypowiedzeniem dotychczas obowiązującego ZUZP pracodawca zaprosił związki do rozpoczęcia rokowań nad nowym układem zbiorowym pracy dla Energi Operator SA Oddział w Płocku. W toku prowadzonych rokowań pracodawca niejednokrotnie zapewniał stronę społeczną, iż jest otwarty na wymianę poglądów i prowadzenie rokowań nad nowym prawem pracy w oddziale płockim w dobrej wierze i z poszanowaniem interesów pracowników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe dla czego wyszyli pracownicy skoro dajecie więcej jak mają i jeszcze chcecie negocjować to co oferujecie ?
Za dużo zarabiacie stwierdził jeden z dyr. w elektrowni trzeba wam zabrać, na co wam tyle. Taka dostaniecie kasę, że będzie zarabiać mniej.
ja tu czegoś nie rozumiem, Ipatow jako zastępca dyrektora pracodawcy bierze udział w manifestacjach... o co tu chodzi...????
on już myśli, myśli to geniusz przecież jest....
jak w spółkach państwowych, pseudomenagerowie, czas juz czas się zbliża na rozliczenie,
Ciekawe dla czego wyszyli pracownicy skoro dajecie więcej jak mają i jeszcze chcecie negocjować to co oferujecie ?
Za dużo zarabiacie stwierdził jeden z dyr. w elektrowni trzeba wam zabrać, na co wam tyle. Taka dostaniecie kasę, że będzie zarabiać mniej.
ja tu czegoś nie rozumiem, Ipatow jako zastępca dyrektora pracodawcy bierze udział w manifestacjach... o co tu chodzi...????