Czas zastanowi? si?, dlaczego wybory wygra?a koalicja SLD-UP? Oczywi?cie nie idzie tu o rozwa?ania, dotycz?ce (niew?tpliwych!) zas?ug w tej materii, kt?re po?o?y? duet Buzek – Krzaklewski, sprawno?? propagandowo – organizacyjn? ekipy premiera Millera ani innych, niejako ubocznych okoliczno?ci, jakie da?y si? zauwa?y?, gdy w parlamencie zn?w ujrzeli?my zas?u?onych pan?w Macierewicza czy Olszewskiego lub zupe?nie nowego pana Leppera.Zacz?? nale?y od wielce zastarza?ego dylematu: czy lepiej jest BY? – czy te? MIE?? Przewag? ufno?ci w teori? „najwa?niejsze jest by?” mo?na by?o dostrzec g??wnie w programie Prawa i Sprawiedliwo?ci; cz??ciowo Ligi Rodzin Polskich, aczkolwiek niekt?rzy m?wi?, ?e sz?o im tak?e o „by?”: z przyzwyczajenia. „By?” nie w og?le, lecz przede wszystkim w Sejmie, chcia?a tak?e Samoobrona. Ale ona „by?” po to, aby „mie?”. Podobnie planowa? PSL, kt?ry ma ten mechanizm wpisany, jak wszystkie partie ch?opskie, w konstrukcj?. Platforma Obywatelska promowa?a teori? „MIE?”, co pocz?tkowo spotka?o si? z du?ym uznaniem, ale kiedy nar?d spostrzeg?, ?e „mie?” nie b?d? wszyscy, tylko niekt?rzy, poparcie dla PO os?ab?o. Koalicja SLD-UP wygra?a, poniewa? m.in. by?a w?a?nie sprytn? koalicj?: UP akcentowa?a w niej „by?”, SLD raczej „mie?”, ale z poprawk? na znan? spo?ecze?stwu tradycj? spadkobierc?w tzw. ustroju sprawiedliwo?ci spo?ecznej, czyli „mie?” po to, aby „by?”, a nie odwrotnie. Poniewa? wi?kszo?? dzi? pragnie zar?wno BY? (przywi?zanie do szczytnych tradycji) jak i MIE? (uk?on ku nowoczesno?ci i Zachodowi) przewag? oczywi?cie zdoby? ansambl SLD-UP i teraz b?dziemy obserwowali jedno z kilku mo?liwych rozwi?za?. Albo wszyscy zostan? upodmiotowieni i dopieszczeni, ale na „mie?” przyjdzie nam poczeka?. By? mo?e d?ugo. Albo dopieszczeni zostan? niekt?rzy (tzn. zaistniej? bogato), ale to rozwi?zanie ma s?abe strony, gdy? by?oby wsp??czesn? wersj? has?a minionej ekipy (K. M!), czego spo?ecze?stwo by? mo?e by nie zaakceptowa?o. By? mo?e szala przewa?y ku teorii PO, ale bez przesady, gdy? MIE? dla wszystkich to mo?liwe, ale wymaga dwustu lat podboj?w ekonomicznych w przesz?o?ci i ci??kiej pracy obecnie, a to nie u nas. Gdyby?my si? zdecydowali wy??cznie na „by?”, czyli zwyci?stwo odnios?aby opcja PiS i LRP przy wsp??udziale nieobecnej w Sejmie PPS Ikonowicza, do?? czarno widz?, gdy? Bogiem a prawd? nie ma u nas a? tak du?o wy??cznie wierz?cych w ?wiat ducha: sporo przebrzyd?ych meterialist?w... ?elazna logika wskazuje zatem na zwyci?stwo praktyki zgodnej z teori? Samoobrony: „by?” dla wi?kszo?ci, „mie?” g??wnie dla nas. Rozumiem, dlaczego p. Nowak – Jeziora?ski przestrzega przed Samoobron?! Wszystko si? zgadza tylko „my” (tzn. ci, kt?rzy b?d?c, maj? mie?!) s? u nich inni... Licz? zatem na praktyk? SLD-UP (+taktycznie PSL, kt?re zawsze lepiej mie? „za” a nie „przeciw”, w dodatku kt?re nie jest wielkie): i „by?” dla wszystkich – no, bez przesady... – „mie?” dla jak najwi?kszej ilo?ci os?b. Wszystko to w sumie wydaje si? do?? prawdopodobne. Byle uwa?a? i nie popa?? w skrajno?ci. Zwyci?stwo opcji „g??wnie by?” zagra?a, ?e „b?d?” wy??cznie wybrani i jako „b?d?cy” nie omieszkaj? tak?e „mie?”. Znowu wygrana teorii „g??wnie mie?” zawiera sprzeczno?? wewn?trzn? (nie mog? „mie?” wszyscy!), a ten kto „ma” jednocze?nie „istnieje”: by? mo?e na taki czysty kolonializm jeszcze za wcze?nie... Najlepiej by?oby, gdyby zwyci?stwo odni?s? kompromis: du?o by?oby takich, kt?rzy maj? (jak chce PO), a jeszcze wi?cej upodmiotowionych psychicznie i wyedukowanych (a zatem zgodnie z planem premiera Millera), sprawidliwo?? i prawo by?yby takie, jak tego chce PiS, doceniano by warto?ci jak LRP, prof. Balcerowicz prowadzi?by zamiast BBP kantor przy placu Armii Ameryka?skiej, za? banki by?yby przede wszystkim polskie a ponadto rolne (jak chce Samoobrona), a ch?op by? panem – na stanowisku! – by? i basta, co g?osi wicepremier Kalinowski. W?wczas s?owo sta?oby si? cia?em i ka?dy m?g?by i BY? i MIE?. Czego nam ?ycz?, bo wszystkiego mo?na ?yczy? w felietonie. Andrzej Bajkowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze