Reklama

Kocim pazurkiem - Big Brother

14/03/2001 12:02
Z ogromnym szumem medialnym, w czym oczywiście przodowała realizatorka programu TVN, wystartowała polska edycja sławetnego Big Brother. Nie wiem, o co ten szum i wrzask: swojską wersją Big Brother od dawna emituje Program 2 TVP, budynek w którym wszystko się rozgrywa stoi nie na peryferiach, ale w centrum Warszawy; także jest biały i wyposażony wokół w okienka i tylko może tytuł programu jest mniej modny, albowiem brzmi „Transmisja z obrad Sejmu”.Niegdyś istniał w tym gmachu tylko jeden „pokój zwierzeń”, w którym niewidoczny Wielki Brat rozdawał uczestnikom programu zadania do wykonania, obecnie – w ramach postępu! – takich pokojów jest kilka, nazywają się gabinetami przewodniczących klubów parlamentarnych i niewykonanie poleceń konkurujących ze sobą kilku Wielkich Braci skutkuje identycznie jak w Big Brothere TVN: wcześniejszym lub późniejszym wykluczeniem z gry. Nie jest nigdzie powiedziane (telewizyjne naśladownictwo Wielkiego Brata dopiero się rodzi, że za jakiś czas – w ramach uatrakcyjniania programu! – także i w podmiejskim Domu Wielkiego Brata wprowadzi się kilku, konkurujących Braci i kilka Pokojów Zwierzeń, ale tak czy inaczej będzie to zaledwie niewiele znaczące widowisko rozrywkowe, czego na pewno nie można powiedzieć o Wielkim Bracie z Wiejskiej. Tu bowiem nie tylko podglądamy autentycznych ludzi w autentycznych akcjach, ale akcje te (i ci ludzie) mają poważny wpływ na nasz los i byt codzienny; inne odmienności mają mniejsze znaczenie. Na przykład bardzo byłbym zdumiony (i pełen uznania), gdyby osobom odpowiedzialnym za ogólny kształt artystyczny programu Big Brother udało się wyreżyserować (a może należałoby powiedzieć - sprowokować) sceny podobne tym, których autorem był niedawno poseł Janowski; dramatyczna seria zakończona mądrym (i bardzo propagandowo pożytecznym dla Platformy Obywatelskiej, z którą jest kojarzony) postanowieniem marszałka Płażyńskiego, aby poseł Janowski powiedział, co ma do powiedzenia. Bałagan i pełna tolerancja, czyż to nie ładne, arcypolskie? Gdyby zresztą w Big Brother ktoś wygłosił coś choćby w przybliżeniu podobnego do inwokacji posła Janowskiego! Czy bylibyśmy wówczas pewni przyszłości Mariusza Waltera, szefa TVN? A w „Transmisji” coś takiego to bułka z masłem, zresztą nie tylko w wykonaniu posła Janowskiego, ale wielu innych posłów (choć inni są raczej oszczędni, poza tymi, którzy mają własne Pokoje Zwierzeń...) TVN zapowiedziała transmisje w podczerwieni, które podobno mają nam przybliżyć prawdę o uczestnikach programu z Milanówka. Tu wiedzę przewagę TVN nad Programem 2 TVP, albowiem z Wiejskiej lepiej niczego w podczerwieni nie transmitować i to nie tylko ze względu na obyczajność (aczkolwiek pamiętamy pewną pseudodziennikarkę, która napisała całą książkę o stołecznym Domu Wielkiego Brata w barwie podczerwonej), ale przede wszystkim ze względu na politykę: odcień jest jakby niedzisiejszy i zarazem przyszłościowy...? Oglądam z coraz mniejszym zapałem, (autorzy przedobrzyli, już za dużo tego Big Brothera!) show z Milanówka, oglądam z coraz mniejszym zainteresowaniem (autorzy nie mają wyczucia reżyserii i zbyt mało gwiazd takich, jak dziś poseł Janowski, a kiedyś posłowie Korwin czy Jurek) show z Wiejskiej, czekam na „Dwa Światy” Polsatu, które na pewno też mają już pierwowzór (może np. nazywa się „Transmisja z obrad Senatu”?) i dochodzę do wniosku, a utwierdzają mnie w tym kariery takich aktorów jak np. Ronald Reagan! – że coraz mniej na świecie liczy się tradycyjnie rozumiana polityka, a coraz większe znaczenie mają rozmaite show i showmeni, w związku z czym przewiduję w najbliższym czasie (bo to kiedyś minie!) wielkie kariery kilku osób medialnych; namawiam te osoby do pogłębiania wiedzy nie pośród profesorów ekonomii, strategów czy prawników – lecz pośród reżyserów, humanistów i speców od public relations. Uczcie się ładnie mówić i uśmiechać, a czeka Was miejsce przy żłobie. Andrzej Bajkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości