Reklama

Kierowcy maj? szans? obejrze?... - Najdro?szy film kr?tkometra?owy

23/08/2001 13:43
Wszyscy ju? si? chyba przyzwyczaili, ?e produkcja film?w jest bardzo droga. Co pewien czas na ekrany kin trafiaj? kolejne superprodukcje za grube miliony dolar?w. P??niej oczywi?cie mo?emy je ogl?da? w kinach – jakie? 15 – 16 z?otych za dwu – trzygodzinny seans.Czysta przyjemno?? – znane nazwiska gwiazd, doskonali re?yserzy i scenarzy?ci, mistrzowie kamery, to wszystko ?eby zapewni? nam, czyli widzom jak najlepsz? zabaw? i wiele artystycznych wra?e?. S? jednak filmy kr?tkometra?owe, nawet bardzo kr?tkometra?owe, kt?rych produkcja nie jest wcale droga, scenariusz pisze samo ?ycie, a w g??wnych rolach wyst?puj? zwykli ludzie – kierowcy samochod?w je?d??cych po polskich drogach. Ich bohaterowie mog? je potem nawet obejrze? – dwu – trzyminutowy seans mo?e nawet kosztowa? 500 z?otych! Takie mo?liwo?ci daje wsp??czesna technika i to wcale nie z najwy?szej p??ki, chocia? na ka?dym widzu projekcja wywo?uje du?e wra?enie. Szczeg?lnie, ?e czego? takiego si? nie spodziewali, mimo ?e o wideoradarach montowanych w policyjnych nie oznakowanych samochodach m?wi si? ju? od dawna. Wyjazd Spod budynku komendy policji w P?ocku rusza samoch?d – osobowy. Marka - ? Typ - ? Kolor - ? To w?a?ciwie wszystko, co mo?na o nim napisa?, no mo?e poza tym, ?e na wyposa?eniu zadatkowym jest monitor, kamera i drukarka. Ruch przed mask? mo?na obserwowa? na monitorze, oczywi?cie na ten luksus mog? sobie pozwoli? wszyscy, z wyj?tkiem kierowcy tego nietypowego, mimo wszystko, radiowozu. Wiadomo, kierowca ma przed sob? tylko drog? i znaki i musi ich przestrzega? tak jak ka?dy u?ytkownik drogi. Jedziemy na most, trzeba dojecha? do trasy P?ock – W?oc?awek, czyli drogi krajowej nr 62. Tego popo?udnia kilkakrotnie przejedziemy odcinek pomi?dzy Radziwiem a Karolewem. Najpierw jednak wspomniany most – jak wiadomo pi?ta achillesowa ruchu drogowego w P?ocku. No, jednak si? uda?o. Po oko?o trzydziestu minutach jeste?my na Pop?aci?skiej i wyje?d?amy za miasto. Spokojnie, zgodnie ze znakami, kt?re ograniczaj? pr?dko??. Jak nie ma znak?w to oczywi?cie mo?na przyspieszy? do 90 km/h. - Najwi?ksza pr?dko?? samochodu zatrzymanego przez nas auta? 210 km/h na trasie na Wyszogr?d. Czym jecha? kierowca? Takim samym samochodem jak my – policjanci z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w P?ocku takich opowie?ci maj? du?o. Za kilka minut sami przekonamy si? co potrafi... niestety nie mog? napisa?, co za to samoch?d. W oczekiwaniu na bohatera Jedziemy w kierunku Soczewki. Za nami tworzy si? korek, czy?by kierowcy wyczuwali, ?e lepiej nie szar?owa?? Doje?d?amy do Nowego Duninowa, zjazd na stacj? paliw, skr?camy. - Poczekamy na bohatera artyku?u – ?artuj? policjanci. Oczekiwanie nie jest d?ugie. Za chwile w kierunku P?ocka jedzie Ford Transit, przewo??cy kilka os?b. Policjanci ruszaj? za nim. W ko?cu w Starym Brwilnie decyduj? si? zatrzyma? pojazd. Zapraszaj? kierowc? do radiowozu. - Prosz? zobaczy?, na terenie zabudowanym przekroczy? pan pr?dko?? o ponad 30 kilometr?w na godzin?. Zgodnie z taryfikatorem grozi za to mandat w wysoko?ci 250 z?otych i sze?? punkt?w karnych. Je?eli odm?wi pan przyj?cia mandatu, b?d? musia? sporz?dzi? wniosek do kolegium – kierowca zostaje pouczony o przys?uguj?cych mu prawach. Nie chce nawet ogl?da? zapisu z ta?my wideo, przyznaje racj? policjantom. T?umaczy, ?e taka sytuacja zdarzy?a mu si? pierwszy raz. Wiezie pracownik?w firmy. Dopytuje si?, czy kwota mandatu nie mo?e by? mniejsza. Niestety, w tym przypadku przepisy s? bezduszne. Jeszcze niedawno policjant m?g? uwzgl?dni? sytuacj? materialn? karanego kierowcy. Teraz jest to niemo?liwe, taryfikator przewiduje konkretne sumy za konkretne wykroczenia. Je?eli kto? si? nie zgadza z wysoko?ci? mandatu, mo?e go nie przyj?? i swoje racje przedstawi? przed kolegium do spraw wykrocze?, kt?re mo?e utrzyma? w mocy decyzj? policjanta, mo?e tu na?o?y? ni?sz? kar?. Warto w tym miejscu doda?, ?e od po?owy pa?dziernika kolegia przestan? funkcjonowa?, a sprawy o wykroczenia trafi? do s?d?w, kt?re i bez tego s? prze?adowane prac?. Wracamy w stron? P?ocka. Zatrzymujemy si? w Soczewce i obserwujemy co dzieje si? na drodze. W stron? W?oc?awka jedzie czarne Audi. Seans za 500 z?otych Radiow?z rusza. Uciekaj? kolejne kilometry. Kiedy Mijamy Karolewo, wiadomo ju?, ?e na terenie wojew?dztwa mazowieckiego Audi nie dogonimy. - Wje?d?amy w po?cigu za samochodem na teren wojew?dztwa kujawsko – pomorskiego – oficer dy?urny zosta? poinformowany o sytuacji. Dopiero w miejscowo?ci D?b Polski udaje si? wyprzedzi? Audi i pokaza? kierowcy, ?eby si? zatrzyma?. Do radiowozu podchodzi m?ody ch?opak, mieszkaniec W?oc?awka. Najwi?ksza pr?dko?? z jak? jecha? to 146 km/h. Poza terenem zabudowanym, przy okre?lonym przepisami ograniczeniu pr?dko?ci do 90 km/h, to o ponad 50 kilometr?w za du?o. Taryfikator mandat?w jest w takiej sytuacji bezduszny – maksymalna kara 500 z?otych i dziesi?? punkt?w karnych, albo wniosek do kolegium. Kierowca przyjmuje mandat i rusza dalej, ale jedzie ju? wolniej. - Chwil? przed zatrzymaniem wyra?nie zwolni?, pewnie wiedzia?, ?e w tym miejscu cz?sto stoj? policjanci w W?oc?awka – to ju? tylko dodatkowa informacja. Wracamy w kierunku P?ocka. Ma?y ruch, kierowcy je?d?? spokojniej. - Odk?d na tej trasie je?dzimy radiowozem z wideoradarem, zmniejszy?a si? liczba wypadk?w. Ju? chyba kierowcy znaj? nasz samoch?d i wol? nie ryzykowa? – s?owa policjant?w potwierdzaj? swym zachowaniem kierowcy, chocia? nie wszyscy. Przed nami kolejne Audi, pozna?skie numery rejestracyjne, kierowca, jak si? p??niej oka?e, z Nowego Dworu. Po?cig trwa a? do Skok?w Du?ych, to zn?w kujawsko – pomorskie. - Panowie, podczepi?em si? do tego Passata przede mn?, dziewczyna mi si? spodoba?a – t?umaczy? si? po zatrzymaniu kierowca. – Czy mandat nie mo?e by? troch? mniejszy, pi?? st?w to kupa forsy, opu??cie chocia? o st?wk?, to chocia? mniej punkt?w karnych. - Niestety prosz? pana, przepisy s? wyra?ne. Obejrza? pan w?a?nie najdro?szy w ?yciu film kr?tkometra?owy. Je?li chodzi o punkty karne, raz na p?? roku mo?e pan zg?osi? do o?rodka egzaminacyjnego i po zaj?ciach sze?? punkt?w zostanie anulowanych – wyja?nia policjant. - Tak, ale kosztuje to trzysta z?otych, to kolejny podatek na?o?ony na nas przez pa?stwo – ripostowa? kierowca. To tylko trzy przypadki z trwaj?cej cztery godziny przeja?d?ki pomi?dzy P?ockiem a Karolewem. Na zako?czenie mo?na jeszcze przedstawi? kilka historyjek opowiedzianych przez policjant?w. O kierowcy, kt?ry po zatrzymaniu przez za?og? radiowozu z wideoradarem, powiedzia?: „ my?la?em panowie, ?e chcecie si? ?ciga?”. Albo o dwojgu m?odych ludzi. - Na jednej ze s?u?b stoimy na poboczu. Zatrzymuje si? przy nas ma?y fiat. Ch?opak przesiada si? na miejsce pasa?era, za kierownic? siada dziewczyna. Chocia? stali obok naszego radiowozu, nie zwr?cili na nas uwagi. Ruszyli, my za nimi. W czasie kontroli okaza?o si?, ?e dziewczyna nie ma uprawnie? do jazdy samochodem, dopiero si? uczy?a – opowiada policjant. Jak wida?, na drogach zdarzaj? si? r??ne sytuacje i nie wiadomo sk?d pojawi si? za nami... radiow?z z wideoradarem. Kierowcy mog? sami zdecydowa? czy lepiej je?dzi? zgodnie z przepisami, czy ogl?da? filmy kr?tkometra?owe za 500 z?otych... Jacek Danieluk Fot. Dariusz Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości