Reklama

Kariera zaczyna się na Campie

03/02/2015 12:09
W Płocku organizowano już różne campy, ze swoją ekipą przyjeżdżał piłkarz ręczny, siatkarz i koszykarz. Ale Camp 2015 z SPR Wisła Płock był zupełnie inny od poprzednich. – Mamy ogromną przewagę nad innymi organizatorami, bo w naszych imprezach uczestniczą piłkarze ręczni z drużyny Orlen Wisły, bardzo dobrze znani uczestnikom Campu. Obserwowaliśmy jak z radością młodzi kandydaci na piłkarzy fotografowali się z Angelem Montoro i żałowali, że nie ma Adama Wiśniewskiego – mówił po imprezie prezes klubu Robert Raczkowski.
To nie pierwsza taka impreza zorganizowana w Płocku. SPR Wisła Płock i Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Wisła Płock od dawna zapraszają kandydatów na piłkarzy ręcznych, by poznali jedną z wiodących w mieście dyscyplin sportu. Może nie wszyscy wiedzą, ale SKF już od 10 lat zaprasza dziewczynki i chłopców nie tylko do trenowania piłki ręcznej, ale uczniowie klas IV i V mogą uczestniczyć w Orlen Handball Mini Lidze.
Płocki Camp – ferie 2015, to pierwszy etap szkolenia dla najmłodszych. Do wzięcia udziału w imprezie zgłosiła się niemal setka dzieci, które cały dzień spędziły w Orlen Arenie. Po gimnastyce ogólnorozwojowej, podzieleni na osiem grup chłopcy i dziewczęta, rywalizowali w konkurencjach, z których najbardziej podobały się te na celność rzutu do bramki, do kosza i slalomy. Nikt się nie nudził grając w kucaną piłkę ręczną, piłkę nożną, czy w hokeja. Ale największą atrakcją była wizyta piłkarzy ręcznych, którzy odwiedzili dzieci uczestniczące w Campie. Ci najmniejsi nie mogli się nadziwić, jaki ten Montoro jest wysoki. Właśnie z płockim rozgrywającym najchętniej robili sobie zdjęcia. Wszyscy pozostali równie chętnie i cierpliwie pozowali do zdjęć, rozdawali autografy, rozmawiali, zachęcając do udziału w treningach. Odpowiadali także na pytanie, dlaczego nie ma Kamila Syprzaka, Adama Wiśniewskiego i Marcina Wicharego, obiecując, że w ligowych meczach na pewno wezmą udział.
Treningi na Campie wcale nie były takie łatwe. Młodzi adepci piłki ręcznej chętnie ćwiczyli i mimo kilku godzin zajęć i sporego zmęczenia nie odpoczywali. Trenerom z SKF w prowadzeniu zajęć pomagali zawodnicy grający w rozgrywkach ligowych zespołów juniorskich, były także klubowe maskotki, wspierające tych najmłodszych, najmniejszych i najbardziej zmęczonych.
Wszystkie uczestniczące w Campie dzieci, na pamiątkę otrzymały koszulki i piłki. Najlepsi w grupach otrzymali dodatkowo torby turystyczne. I oczywiście wszyscy zapowiedzieli, że bardzo chętnie wezmą udział w kolejnych takich imprezach. Robert Jankowski z SPR Wisła Płock, jeden z organizatorów Campu potwierdził, że będą następne. – Nie chcemy, żeby na tym zakończyła się nasza propozycja dla dzieciaków, zwłaszcza że to doskonała zabawa, co widać na uśmiechniętych buziach uczestników – powiedział.
Bardzo zadowolony z przebiegu Campu był prezes SPR Wisła Płock Robert Raczkowski. – Takie imprezy to jest coś fantastycznego. Dla nas radość dzieci, uśmiech goszczący na ich buziach przez kilka godzin to najlepsza nagroda, to wyjątkowa wartość. Włożyliśmy dużo wysiłku, by uszczęśliwić dzieci, ale warto było – zapewnił.
Prezes SKF Wisła Płock Marek Woliński cieszył się, że w sali, która do tej pory służyła głównie imprezom komercyjnym znalazło się miejsce dla najmłodszych adeptów piłki ręcznej.
– Od 10 lat pracujemy nad tym, by szkolić dzieciaki, które być może w przyszłości trafią do pierwszego zespołu. Nasi wychowankowie już od lat uczestniczą w rozgrywkach ligowych, mamy sześć drużyn w różnych kategoriach wiekowych, a w Orlen Handball Mini Lidze jednorazowo startuje ponad 240 dzieciaków. Nie wyobrażamy sobie, by nie organizować kolejnych imprez, na które już teraz zapraszam tych wszystkich, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać zasad piłki ręcznej. Zapraszam także do wzięcia udziału w kolejnej edycji OHML. Już 15 lutego rozpoczynamy rozgrywki dla drużyn z klas IV.
Impreza zorganizowana przez SPR Wisła Płock i SKF Wisła Płock została sfinansowana przez właściciela portalu urlopy.pl. Poprzednie podobne Campy, kosztowały pięć, a nawet sześć razy drożej. Czy ten był gorszy? Zdaniem uczestników na pewno nie. Wystarczyło posłuchać jak dzieciaki dzieliły się wrażeniami z rodzicami, jak nawzajem opowiadały sobie o najfajniejszych zajęciach i ćwiczeniach. Wszystkie zapewniały, że ćwiczą nie tylko podczas Campu, są aktywne również na lekcjach wychowania fizycznego.
Prezes Raczkowski cieszył się, że impreza odniosła sukces. – Robimy wszystko, by piłka ręczna stała się najpopularniejszą dyscypliną sportu w Płocku, docieramy do szkół, a zapraszając do udziału w treningach, przedstawiamy zalety z regularnego uprawiania sportu. W naszych Akademiach Piłki Ręcznej w Płocku trenuje 650 dzieciaków, niedawno ruszyła Akademia w Radzanowie. Chcemy w ten sposób wychwycić talenty, także ujednolicić szkolenie, by trenujące dzieciaki miały podobne szanse na rozwój, a potem na sukces.
Warto dodać, że na Campach dzieci trenują nie tylko jedną dyscyplinę sportu, poznają także podstawy innych. – Preferujemy w najmłodszych rocznikach ćwiczenia ogólnorozwojowe, by wpoić młodym ludziom miłość do sportu, a jaką dyscyplinę potem wybiorą, to już inna sprawa. Oczywiście jesteśmy zadowoleni, jeśli to jest piłka ręczna – tłumaczy Marek Woliński.
Organizatorzy Campu zapewniają, że chcą by ich imprezy były masowe. – Im większe zainteresowanie, tym większe możliwości. W Polsce od dawna jest problem z tymi, którzy unikają zajęć sportowych i wysiłku, nie chcą uczestniczyć w lekcjach wychowania fizycznego. Staramy się pokazać, że sport, to nie tylko ćwiczenia, to także możliwość wykształcenia cech charakteru, jakie potem przydają się w życiu. Nam przyświeca cel, by sport zmienił życie uczestników na lepsze – dodaje Robert Jankowski.
Następne imprezy są już w przygotowaniu. Warto śledzić klubową stronę internetową, gdzie pojawi się informacja o zapisach, a uczestników styczniowego Campu zapraszamy na relację w Magazynie Sportowym WisłaTV. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości