Zalewski działa na polskiej scenie muzycznej już od 2004 roku. Poznaliśmy go jako długowłosego nastolatka, który wygrał „Idola”. Teraz jest dojrzałym artystą, który nie boi się muzycznych wyzwań, a swoją publiczność zapewnia, że „Wszystko będzie dobrze”.
Zalewski jest niezwykle wszechstronny. Jego wizerunek od czasów „Idola” zmienił się wielokrotnie. Z heavymetalowca muzyk wyrósł na jednego z najciekawszych młodych artystów. Eksperymentuje z muzyką elektroniczną, śpiewa Niemena i jako jeden z nielicznych wokalistów tworzy piosenki manifesty.
Po wydaniu pierwszego albumu Krzysztof Zalewski na kilka lat zniknął z pierwszych stron gazet – nigdy jednak nie opuścił sceny. Grał z Kasią Nosowską, grupą Hey, Muchami i Japoto. Ta muzyczna droga ukształtowała jego drugi album – „Zelig”. Podczas trasy promującej płytę Zalef pokazał się jako multiinstrumentalista – człowiek orkiestra, który samotnie na scenie ma tyle energii co niejeden zespół. Kolejny krążek – „Złoto” – ugruntował pozycję Krzysztofa Zalewskiego w gronie najlepszych polskich twórców muzyki popularnej. Doceniła go zarówno publiczność, jak i krytycy – muzyk ma na swoim koncie trzy Fryderyki oraz „Mateusza” Trójki.
Najnowsza płyta – „Zabawa” – powstała w trudnych, pandemicznych czasach. To przemyślenia 35-letniego mężczyzny, który śpiewa, że nigdy nie jest dobry czas na piękną katastrofę, ale mimo to zaprasza do tańca.
Koncert odbędzie się 3 lipca o godz. 20.00 w płockim Amfiteatrze. Bilety w cenie: 60 zł, 80 zł, 100zł, 130 zł można kupić na stronie https://adria-art.pl/wydarzenia/1280/krzysztof-zalewski-wszystko-bedzie-dobrze.
oprac. (jb)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze