Afrykański pomór świń, czyli śmiertelna choroba zakaźna dzików i trzody chlewnej, znowu dała o sobie znać. Co gorsza tym razem wirusa wykryto u świni. I choć miało to miejsce w miejscowości Gawarzec Dolny zlokalizowanej w gminie Czerwińsk nad Wisłą, to konsekwencje tego przypadku odczuwają hodowcy z gmin Mała Wieś i Wyszogród. To właśnie tam wprowadzono najbardziej restrykcyjną pod względem sanitarnym niebieską strefę.
Nie tak dawno pisaliśmy o pierwszym na terenie powiatu płockiego przypadku padłego dzika, u którego wykryto ASF. Miało to miejsce w Drwałach w gminie Wyszogród. Tym razem choroba zaatakowała w gminie Czerwińsk nad Wisłą. Martwa świnia zakażona wirusem została wykryta w miejscowości Gawarzec Dolny (gm. Czerwińsk nad Wisłą), czyli bardzo blisko granicy administracyjnej z gminą Wyszogród. A to oznacza jedno – wprowadzenie najbardziej rygorystycznej ze stref, czyli strefy niebieskiej. Do tej pory najbliższy taki przypadek miał miejsce w okolicach Ciechanowa.
Wystąpienie na danym terenie przypadków afrykańskiego pomoru świń to prawdziwy problem dla hodowców trzody chlewnej. W takim przypadku służby sanitarne oraz sami hodowcy muszą wdrożyć odpowiednie procedury, gdyż ryzyko zakażenia kolejnych zwierząt jest bardzo duże. Dlatego też na terenach gdzie pojawił się wirus ASF oraz w ich okolicy, wprowadzane są specjalne strefy.
Większość mieszkańców Płocka i okolic na pewno zdążyło już dowiedzieć się o tym, że wśród stref znajdują się żółta i czerwona. W ciągu ostatnich miesięcy to właśnie one występowały w naszym regionie. Jeszcze nigdy nie pojawiła się za to strefa niebieska, która jest najbardziej rygorystyczną odnośnie przepisów sanitarnych. Jej wprowadzenie oznacza, że na danym terenie pojawił się przypadek ASF-u u świni. Co to oznacza dla hodowców? Wielu z pewnością odpowiedziałoby, że katastrofę.
W powiecie płockim strefa niebieska została wyznaczona na terenie dwóch gmin – Mała Wieś i Wyszogród. Dzieli się na obszar zapowietrzony i zagrożony. Są one określane na podstawie odległości od miejsca, gdzie wykryto przypadek ASF. Z czym bezpośrednio wiąże się wprowadzenie strefy niebieskiej na dany teren? Przede wszystkim ograniczenia dotyczą przemieszczania się zwierząt. Przez 40 dni na obszarze zapowietrzonym i 30 dni na obszarze zagrożonym obowiązuje bezwzględny zakaz wyprowadzania świń z gospodarstwa. Oznacza to, że nie można ich sprzedać. A to z pewnością będzie wiązało się z dużymi stratami finansowymi.
Jakie jeszcze ograniczenia są wprowadzane na terenie strefy niebieskiej? W obrębie tej strefy po upłynięciu odpowiedni o 30 i 40 dni transport świń do innego gospodarstwa lub do rzeźni możliwy jest jedynie po uzyskania świadectwa zdrowia zwierząt oraz zgodzie Powiatowego Lekarza Weterynarii na ich przemieszczenie. Zwierzęta mogą się przemieszczać jedynie w obrębie strefy niebieskiej i muszą być przebadane nie wcześniej niż na 24 godziny przed przemieszczeniem. Poza strefę niebieską zwierzęta mogą wyjechać z gospodarstwa jedynie w celu natychmiastowego uboju w specjalnie wyznaczonych do tego rzeźniach. Ograniczenia i szczególny rygor sanitarny dotyczy również ich transportu. Obejmują m.in. dezynfekcjie środków transportu oraz zasady wyznaczania tras przejazdu.
Niezaprzeczalnym jest więc fakt, że wirus rozprzestrzenia się na kolejne obszary i jest coraz bliżej Płocka. Co zatem mogą zrobić hodowcy, aby ochronić swoje stada? Jedyną szansą na zapobieżenie temu zagrożeniu jest stosowanie zasad bioasekuracji. Na afrykański pomór świń nie wynaleziono szczepionki zatem jedynym sposobem na uniknięcie zakażenia u zwierząt jest ich rygorystyczne przestrzeganie.
Zasad jest wiele, ale wszystkie zostały stworzone po to, aby skutecznie zapobiegać przenoszeniu wirusa. A ten jest bardzo trwały i potrafi przetrwać nawet surowe zimy. Stąd potrzeba używania mat dezynfekcyjnych, odizolowania świń od innych zwierząt np. krów, dezynfekcja rąk i obuwia oraz przygotowanie odzieży roboczej służącej wyłącznie do pracy z trzodą chlewną. Ważne jest, by maksymalnie wyizolować trzodę chlewną tak, aby zmniejszyć ryzyko zarażenia się zwierząt. Należy również pamiętać o zgłaszaniu inspekcji weterynaryjnej wszystkich przypadków martwych dzików oraz niepozostawianie resztek pożywienia w okolicach żerowania tych zwierząt. Jest to niezwykle ważne w dalszej walce z rozprzestrzenianiem się wirusa.
Eliza Kinalska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze