Reklama

Jubileusz w Sobowie

05/09/2018 10:15
To był wyjątkowy dzień dla strażaków z OSP w Sobowie (gm. Brudzeń Duży). Ich jednostka świętowała stulecie powstania. A przy takiej okazji nie zabrakło wyróżnień oraz prezentów – i to nie byle jakich.
Jednostkę do życia powołało w marcu 1918 r. 30 osób. Wkrótce z własnych środków strażacy z Sobowa kupili m.in. sikawkę, parciane węże i cztery bosaki. Podczas II wojny światowej aktywniejsi członkowie straży zostali wymordowani przez niemieckich okupantów. OSP w Sobowie została reaktywowana w marcu 1945 r. W 1959 r. rozpoczęła się budowa remizy, która trwała trzy lata. Na swoje 50-lecie jednostka otrzymała sztandar ufundowany przez lokalną społeczność. I dostała swój pierwszy samochód – żuka. W 1985 r. powołano do życia strażacko-kościelną orkiestrę dętą. Dzisiaj OSP w Sobowie liczy 59 członków, w tym 48 zwyczajnych. W tym gronie są trzy panie. Przed uroczystością 100-lecia powstania jednostka dysponowała m.in. 34-letnim żukiem, 38-letnią pompą i zabytkową 100-letnią sikawką. Ale ten stan rzeczy zmienił się podczas świętowania jubileuszu OSP Sobowo.
Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w kościele w Sobowie, podczas której homilię wygłosił biskup-senior Roman Marcinkowski. Potem poczty sztandarowe, orkiestra dęta i goście przeszli na teren przy remizie. Wśród gości byli m.in. przewodniczący Rady Powiatu Lech Dąbrowski, szef płockiej delegatury urzędu marszałkowskiego Tomasz Kominek, komendant miejski PSP w Płocku Grzegorz Padzik, władze samorządowe, powiatowi i gminni radni. Szef OSP w powiecie płockim Hilary Januszczyk dokonał przeglądu pododdziałów biorących udział w uroczystości, a potem był hymn i wciągnięcie flagi na maszt.
Podczas oficjalnej części obchodów 100-lecia OSP Sobowo sztandar jednostki został odznaczony złotym znakiem związku OSP RP. Były też medale dla strażaków. Złoty medal „Za zasługi dla pożarnictwa” otrzymali Sławomir Majewski i Zbigniew Kisielewski. Dziewięć osób odznaczono medalami srebrnymi, a sześć brązowymi.
Tomasz Kominek w imieniu marszałka mazowsza Adama Struzika wręczył jednostce medal „Pro Masovia”, a sześciu osobom dyplomy uznania. Przekazał też prezent od samorządu województwa – nową pompę.
Ale to nie był jedyny prezent. Strażacy z Sobowa oficjalnie otrzymali kluczyki do nowego lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Było oficjalne przecięcie wstęgi i prezentacja dźwiękowych możliwości auta. Wójt Brudzenia Dużego, Andrzej Dwojnych dziękował wszystkim fundatorom nowego samochodu, a także posłowi Markowi Opiole, który zaangażował się w pozyskanie auta dla OSP Sobowo. Nowy samochód został kupiony dzięki środkom z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Państwowej Straży Pożarnej, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i budżetu gminy.
– Równy wiek temu nasza ojczyzna została wskrzeszona. Przyczyniły się do tego osoby znane, politycy. Ale odrodziła się także dzięki działaczom społecznym. Bo to, co się działo w Sobowie wiosną 1918 r., było światełkiem w dziele odzyskiwania niepodległości – mówił Andrzej Dwojnych. Dziękował strażakom za ich działalność i podkreślał ich ogromny wkład w życie małej ojczyzny.
Po oficjalnej części uroczystości strażacy zaprosili na grilla, pokaz pierwszej pomocy, występy artystyczne, a wieczorem na zabawę taneczną.

tekst i fot. (gsz)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości