Asfalt na Stadionie Wisły praktycznie już jest wylany. To naprawdę wyjątkowy widok. Potrzeba było dokładnie 500 ton czarnej masy, by w sobotę i niedzielę mogli się zmierzyć zawodnicy biorący udział w kolejnych dwóch rundach Drift Masters GP.
Dla najlepszych driftowych kierowców z Francji, Niemiec, Czech jak również legendy światowego driftu i mistrza ligi D1 – Naoki Nakamury to wyjątkowa okazja do ścigania się po tak świeżutkiej nawierzchni. – Mamy tor o długości ponad 400 i szerokości 8 metrów – mówi Tomasz Chwastek, dyrektor zawodów Drift Masters GP. Warto przyjść i zobaczyć, tym bardziej że pojedzie tu również płocczanin Piotr Więcek. To zawodnik płockiego BUDMAT Auto Drift Team. Po czterech rundach zajmuje drugą pozycję w klasyfikacji generalnej Drift Masters Grand Prix 2015, a jego teamowy kolega Dawid Karkosik - trzecią.
Atrakcją imprezy jest na pewno runda nocna. – W sobotę przejazdy TOP 16 rozpoczną się o godz. 21.00, co oznacza, że finały będą odbywały się po zmroku – tłumaczy Chwastek. W niedzielę ciąg dalszy zmagań. Celem zawodników płockiego BUDMAT Auto Drift Team jest zdobycie na podium 1 i 2 miejsca. Będzie to trudne, zwłaszcza, że m.in. gość z Japonii zapowiada ostrą walkę w swoich charakterystycznym stylu.
Ponadto w weekend mnóstwo pozasportowych atrakcji, takich jak: pokazy pirotechniczne, sztucznych ogni oraz stuntu. W sobotę będzie można posłuchać koncertu Pięknych i Młodych (godz. 16:30) oraz Ivana Komarenko (godz. 20:00), a o to, by publiczność dobrze się bawiła zadba sam Wujek Samo Zło.
BeeS
fot. Dariusz Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze