Maturzyści ze Społecznego Liceum Ogólnokształcącego STO w Raciążu studniówkę mają już za sobą. Zabawa była przednia i trwała niemal do białego rana.
To była już 14 studniówka młodzieży ze społecznego ogólniaka. W tym roku bawili się w karczmie w Kraszewie-Gaczułtach. Z 21 tegorocznych maturzystów na studniówkę stawiło się 17 wraz z osobami towarzyszącymi. Na balu nie zabrakło nauczycieli i gości. Byli m.in. wieloletni starosta płoński, dziś przewodniczący Rady Powiatu Jan Mączewski oraz burmistrz Raciąża Mariusz Godlewski. Wszyscy życzyli maturzystom dobrej zabawy i powodzenia na egzaminie. Dyrektor szkoły, Andrzej Nizielski wypowiedział sakramentalne „poloneza czas zacząć” i rozpoczęła się studniówka.
Tradycją społecznego ogólniaka jest to, że podczas poloneza w pierwszej parze z dyrektorem szkoły tańczy najlepsza uczennica. W tym roku była to Monika Plewicka, dwukrotna stypendystka premiera. Natomiast w drugiej parze z wychowawczynią klasy Jolantą Wiśniewską, tańczył najlepszy uczeń, czyli Mateusz Wagner.
Po oficjalnych wystąpieniach przyszła kolej na toast lampką szampana i ruszyła szampańska zabawa. Młodzież i nie tylko szalała na parkiecie, a stoły uginały się od smakołyków. W menu znalazły się m.in. boeuf strogonow, karkówka z kluskami śląskimi, bitki wołowe, sznycel drobiowy, barszcz z pasztecikami, sałatki, ciasta, lody.
Zgodnie z tradycją szkoła pokryła koszty związane z zespołem grającym na studniówce, a maturzyści płacili 450 zł od pary. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze