Przed rozpoczęciem sezonu 2024/25 w klubie MMKS Jutrzenka Płock dużo mówiło się o walce o awans do Ligi Centralnej. Wiele wskazuje na to, że cel nie zostanie osiągnięty, ale najważniejsze jest to, że panie grają, zdobywają punkty i przygotowują się do kolejnego sezonu. Na dodatek kibice drużyny wypełniają trybuny do ostatniego miejsca niemal na każdym meczu.
Nie wszystkie zespoły rozegrały w drugiej połowie 2024 roku wszystkie zaplanowane na pierwszą część sezonu mecze. Początek 2025 roku to czas, gdy odbywają się pojedynki zaległe. W trzeci weekend lutego (15 lub 16.02) panie zagrają pierwsze spotkania drugiej, rozstrzygającej części sezonu.
W 9 kolejkach zawodniczki Jutrzenki rozegrały osiem spotkań, zaś jedną – ostatnią kolejkę pauzowały. W tym czasie wygrały pięć spotkań, trzy przegrały. Na swoim koncie nie mają ani jednego remisu, co oznacza, że walczą do ostatniego gwizdka i albo uda się wygrać, albo nie.
Trzy porażki sprawiają, że nie mają zbyt wielu szans na awans do Ligi Centralnej, ale taki jest sport i trzeba walczyć do końca. Nie wiadomo, czy rywalki w tegorocznych spotkaniach potwierdzą swoją jakość, czy może jednak będą tracić punkty.
Tuż za drużyną Jutrzenki – na razie na 4. miejscu, po rozegraniu siedmiu spotkań (jedno mają zaległe) – są zawodniczki SMS ZPRP II Płock. Dziewczyny mają na swoim koncie trzy zwycięstwa i cztery porażki, zdobyły łącznie 9 pkt.
W drugiej części sezonu 2024/25 zawodniczki także mają do rozegrania dziewięć kolejek. Uczennice SMS pauzować będą w 15. kolejce, a drużyna Jutrzenki w ostatniej serii rozgrywek.
Warto także wspomnieć, że cztery zawodniczki MMKS Jutrzenki Płock znalazły się na liście najskuteczniejszych strzelczyń ligi. Adrianna Warda zajmuje 2. miejsce z 48 bramkami, ulegając jedynie Marcie Celce z KS Pyrki Poznań, która 55 razy pokonała bramkarki rywalek. Na 9. pozycji jest Aneta Szczechowicz, która zdobyła 32 gole, na 17. pozycji uplasowała się Aleksandra Rędzińska, zdobywczyni 24 bramek, a na 19. miejscu znalazła się Marlena Muras, która w pierwszej części sezonu zaliczyła 23 trafienia.
Na tej liście jest także Amelia Pusz, która rzuciła 30 goli, zajmując 10. miejsce wśród najlepszych strzelczyń, ale swój dorobek może jeszcze poprawić w jednym zaległym meczu.
Na początku roku tak wyglądała tabela grupy A 1. ligi piłki ręcznej kobiet. W kolejnych tygodniach panie rozgrywać będą zaległe spotkania.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze