Reklama

Jak w Płocku przed laty, Barbórkę świętowano”

28/11/2000 09:51
Powszechnie uważa się, iż św. Barbara jest patronką górników. Do niej kierują swoje troski, radości i smutki. Jej to dziękują za opiekę i pomoc, do Niej kierują swe prośby. Mało kto wie, że św. Barbara patronuje również artylerzystom.W 1936 r. w płockim 8 pułku artylerii lekkiej, po raz pierwszy wprowadzono uroczyste obchody ku czci św. Barbary. Oto jak przebiegała artyleryjska Barbórka”, w dniu 4 grudnia 1938 r. Rano tego dnia, trębacze pułkowi, ubrani w paradne mundury, odegrali uroczystą pobudkę. Po obowiązkowej gimnastyce, toalecie, modlitwie porannej i uroczystym śniadaniu, cały stan osobowy pułku ze sztandarem i orkiestrą w paradnych strojach pomaszerował na mszę świętą do kościoła garnizonowego św. Stanisława Kostki. O godz. 12.00 wydzielona bateria, która aktualnie dzierżyła “buńczuk turecki” ustawiona na “polu ułańskim” oddała pociskami ćwiczebnymi 21 wystrzałów armatnich na cześć i chwałę patronki artylerii - św. Barbary. Po uroczystym żołnierskim obiedzie odbywały się w krytej ujeżdżalni przy Alejach Kilińskiego pokazy sprawności kadry zawodowej i kanonierów. Odbywały się one na najspokojniejszych koniach, wyłącznie na lonży. Dla zdobywców czołowych miejsc w woltyżerce, władze miasta i organizacje paramilitarne fundowały cenne nagrody z dedykacją: - srebrne papierośnice, zegarki, statuetki koni, popiersia Napoleona i Piłsudskiego. Po południu w teatrze miejskim, teatrzyki 8 pal, 4 psk, “Strzelca”, Przysposobienia Wojskowego i gimnazjalne wystawiały patriotyczne widowiska dla żołnierzy i mieszkańców Płocka. Wieczorem w 8 pal podejmowano gości w koszarach pułkowych. Obok całego pułku artylerii przybyło liczne grono gości cywilnych także i z 4 pułku strzelców konnych, z płk. Więckowskim na czele. Gości witały połączone orkiestry 8 pal i 4 psk oczywiście odegraniem marszów pułkowych. Uroczystość zagaił i gości powitał kpt. Burski. Przedstawił on życiorys św. Barbary ukazując, kim ona jest dla świata chrześcijańskiego i dla artylerzystów jako ich Patronka. Chór pułkowy odśpiewał hymn 8 pal. “Nie masz nad PAL”. Gdy skończył się śpiew, na salę wprowadzono “św. Barbarę”, w asyście dwóch najmłodszych podporuczników pułku. Patronkę odtwarzała porucznikowa Pancerzowa. Patronkę artylerii powitał z kwiatami kpt. Jachimczuk i następnie św. Barbara zajęła miejsce na specjalnie zbudowanym pięknym tronie i wygłosiła do artylerzystów okolicznościowe przesłanie. Wszystkie obecne na uroczystości Barbary otrzymały okazjonalne bileciki z symbolicznym kwiatkiem. Rozpoczęła się następnie miła część tradycyjnej, żołnierskiej Barbórki. Wszyscy oficerowie artylerzyści i oficerowie goście, otrzymali wnoszące dużo humoru upominki przy odpowiednich dla każdego oficera przyśpiewkach (wykonywał je chór “rewelersów”. Każdemu z panów oficerów wytknięto w humorystycznych wierszykach jego “słabą stronę” lub nawyki np. Mikołaj Patrow - kapelmistrz otrzymał taką dedykację: “Jak cię strasznie boli głowa/ łupie w kościach, w boku strzyka/ Leć po radę do Piotrowa/ Wnet wyleczy cię muzyka”. Edward Robakiewicz - d-ca pułku: Ład, porządek jest mu cnotą/ i na mustrze zna się wielce/ Lecz najlepiej na paradach/ Po wodzowsku trzyma lejce. O Stanisławie Szymborskim - opiekunie biblioteki tak śpiewano: Chcesz znać historię - to... czytaj bracie/ różne opisy żołnierskiego męstwa/ A sam... studiuje w niedzielę rano/ Swoje książeczki do nabożeństwa. Wykonywane z humorem i komizmem kuplety wywoływały oczywiście salwy śmiechu i szczerej radości. Gdy oficjalny i artystyczny program wyczerpał się, “św. Barbara” podziękowała za przyjęcie i przednią zabawę. Honorowego gościa wyprowadzono z sali z wielkimi honorami, w rytm melodii marsza fanfarowego. Następnie płk Ordyczyński podziękował przybyłym gościom za udział w tej artyleryjskiej uroczystości i zaprosił do kasyna na towarzyskie spotkanie. Tak to “Barbórkę” przed laty w Płocku świętowano i szkoda tylko, że tę piękną tradycję możemy tylko już wspominać. Odeszli strzelcy i artylerzyści. Żeby ocalić od zapomnienia płockie pułki, może warto byłoby zrobić w I Prywatnym Liceum Ogółnokształcącym im. Marceliny Rościszewskiej choćby izbę pamięci im poświęconą. Tam przecież znajdowały się koszary 8 pal, stamtąd wyruszali żołnierze na paradę, na Placu Floriańskim. Ryszard Miller
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości