Reklama

Jak to było z prezydencką kampanią wyborczą - ORLEN a Krzaklewski

17/01/2001 13:09
Według informacji, podanej 10 stycznia, w głównym wydaniu „Wiadomości”, Polski Koncern Naftowy ORLEN, niezgodnie z prawem wydał ponad dwadzieścia milionów złotych, na kampanię wyborczą Mariana Krzaklewskiego.Informacje zostały przekazane przez anonimowego informatora, który widział część umów dotyczących tej sprawy. Pełnomocnicy Komitetu Wyborczego Mariana Krzaklewskiego oraz Biuro Prasowe PKN ORLEN, dementują tę wiadomość. Nawiązując do materiału dziennikarskiego wyemitowanego w „Wiadomościach” poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie pełnomocnika Komitetu Wyborczego Mariana Krzaklewskiego Andrzeja Szkaradka. - Kategorycznie stwierdzam, że PKN ORLEN, nie miał żadnego udziału w kampanii wyborczej Krzaklewskiego. Jest to niezgodne z ustawą. Cała sytuacja jest kłamstwem i prowokacją, która przypomina akcje prowadzone w stanie wojennym. Wszystkie operacje finansowe były prowadzone zgodnie z ordynacją wyborczą. Cała działalność Komitetu Wyborczego była zgodna z przepisami prawa. Potwierdza to opublikowane sprawozdanie finansowe komitetu. Zgodnie z nim wydatki na kampanię wyniosły 10.717.347,23 zł. Przypomnijmy, że według anonimowego informatora „Wiadomości”, któremu zniekształcono głos, środki finansowe na kampanię wyborczą zostały przekazane z własnego budżetu promocyjnego PKN ORLEN. Według niego, najczęściej jest to realizowane w ten sposób, że zleca się rozwieszanie billboardów, ale nie własnych, tylko kandydata na prezydenta. Budżet promocyjny PKN ORLEN, co roku wynosił około 20 mln. złotych. W ubiegłym roku wyborczym, to także dane przekazane przez informatora „Wiadomości”, miał on wzrosnąć aż dziesięciokrotnie, czyli do kwoty 200 mln. złotych. Kto mógł uzyskać informacje o wysokości budżetu promocyjnego firmy? – Są to informacje, do których poza firmą, mogą mieć dostęp akcjonariusze. Oczywiście, pod warunkiem, że firma jest notowana na giełdzie. - powiedział Ireneusz Wypych, koordynator biura prasowego PKN ORLEN. - Zarząd PKN ORLEN nigdy nie finansował, ani nie zamierza finansować żadnych kampanii prezydenckich, partii politycznych czy też polityków. Informator „Wiadomości” w swojej wypowiedzi wskazywał jednak, że znaczna część tych środków została wykorzystana na sfinansowanie kampanii wyborczej Krzaklewskiego. Według niego, potwierdzeniem jest fakt, że w grupie firm zajmujących się obsługą promocyjną PKN ORLEN, były firmy związane z kampanią wyborczą AWS i jej ówczesnego przewodniczącego. Wiesław Walendziak, szef sztabu wyborczego Mariana Krzaklewskiego, powyższą informację określił jako kłamliwą insynuację, która wprowadza w błąd opinię publiczną. - Narusza także nasze dobre imię. W tej sytuacji podjęliśmy działania, pozwalające na całkowite i jednoznaczne wyjaśnienie tej bezprecedensowej prowokacji dziennikarskiej, która ma podtekst polityczny. - W dniu dzisiejszym skierowaliśmy wniosek na drogę sądową - powiedział nam w czwartek (11 stycznia) Andrzej Szkaradek. Zdaniem pełnomocników komitetu wyborczego Mariana Krzaklewskiego, podanie powyższej informacji jest związane także z uwikłaniem w grę interesów gospodarczych osób odpowiedzialnych w telewizji publicznej za emisję materiału. W przekazanym nam oświadczeniu czytamy: „ (...) dziwnym zbiegiem okoliczności ukazał się on w trakcie trwania Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy spółki PKN ORLEN S. A. Będziemy dążyli do wyjaśnienia sprawy przez komisje etyczne działających w naszym kraju stowarzyszeń dziennikarskich, jak i Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, a nawet na drodze sądowej w procesie karnym o zniesławienie”. Jak poinformował nas Ireneusz Wypych, od razu po wyemitowaniu informacji w „Wiadomościach”, firma podjęła działania prowadzące do wyjaśnienia sytuacji wywołanej jej przekazaniem. – Nie wykluczamy wystąpienia na drogę sądową. Wszystkie strony zapowiadają powrót do sprawy, aż do jej całkowitego wyjaśnienia. rad Fot. D. Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości