Reklama

Inwestycja za blisko 140 mln zł

09/01/2013 12:13
W tym roku budżet Płocka ma wynieść około 750 mln zł po stronie dochodów i około 778 mln po stronie wydatków. Na inwestycje miasto zamierza przeznaczyć ponad 139,5 mln zł.
– To będzie wyjątkowo trudny rok. Spowolnienie tempa rozwoju i kryzys gospodarczy przekładają się na sytuację polskich samorządów. W Warszawie większość inwestycji została wstrzymana. Podobnie w Krakowie. W Radomiu cięcia objęły kulturę, sport, pomoc społeczną, budowę mieszkań socjalnych. Ostrołęka na inwestycje przeznaczyła 32 mln zł, a Siedlce 75 mln zł. W Płocku inwestycje będą realizowane na poziomie roku 2012 – mówi prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
W porównaniu z rokiem ubiegłym dochody miasta będą mniejsze o około 50 mln złotych. Warto w tym miejscu dodać, że w ubiegłym roku PKN Orlen sprzedał udziały w firmie telekomunikacyjnej Polkomtel. Miasto dostało zatem kilkudziesięciomilionowy „zastrzyk” gotówki z tytułu podatków od osób prawnych. Jednak była to sytuacja jednorazowa. W tym roku dochody miasta będą się opierać głównie na opłatach i podatkach lokalnych oraz udziale w podatkach państwa. 8 mln zł ma wpłynąć z tytułu opłaty za wywóz odpadów komunalnych. Miasto wciąż będzie korzystać ze środków unijnych. Jednak to już końcówka unijnych dofinansowań. Kolejna perspektywa finansowa rozpocznie się dopiero w roku 2014.
Wśród inwestycji zaplanowanych na ten rok prezydent miasta wymienia między innymi rozpoczęcie budowy łącznika pomiędzy rondem Wojska Polskiego na ul. Wyszogrodzkiej a ul. Otolińską, wiaduktu kolejowego nad al. Piłsudskiego, boisk, warsztatów i hal sportowych przy płockich szkołach, ulic osiedlowych czy zagospodarowanie Jaru Brzeźnicy. Część inwestycji będą realizować także spółki i jednostki organizacyjne gminy: Miejskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, Miejski Zarząd Dróg czy Komunikację Miejską i Wodociągi Płockie.
Chociaż ostatecznie uchwała budżetowa została przyjęta, to nie wszyscy radni byli przekonani. – Inwestycje na poziomie poniżej 15% to znak, że miasto się nie rozwija. W budżecie nie ma ważnych inwestycji, takich jak budowa aquaparku, instalacji termicznej utylizacji odpadów komunalnych, sali koncertowej dla Płockiej Orkiestry Symfonicznej i kompleksu oświatowego przy ulicy Harcerskiej. Inwestycje w Płocku są „ściemniane”. Na obwodnicę północną jest 50 tysięcy zł, w takiej sytuacji lepiej w ogóle się wycofać z jej realizacji. Obwodnica południowo-zachodnia – najpierw się kombinowało przy projekcie, teraz przekłada się wykonanie. Co z inwestycjami w ogrodzie zoologicznym? Według mnie to budżet mało odważny, minimalistyczny – mówił radny Mirosław Milewski.
Były prezydent Płocka złożył do tegorocznego budżetu kilka wniosków: budowę parkingów wielopoziomowych na 400 miejsc, wykonanie projektu aquaparku i aktualizację projektu zagospodarowania nabrzeża wiślanego. Wszystkie, podobnie tak jak wnioski pozostałych radnych, zostały odrzucone.
Szefowa klubu radnych PiS Wioletta Kulpa chciała dalszej budowy ulicy Browarnej, podwyżek dla pracowników oświaty, zabezpieczenia środków na zwiększenie dodatku motywacyjnego dla nauczycieli, zaprojektowania ulicy i rozpoczęcia budowy ulicy Traugutta, wykonania projektu ulicy Polnej, poszerzenia zatoczki parkingowej przy ul. Łukasiewicza o 25 miejsc postojowych. – To budżet stagnacji i braku perspektyw rozwoju. Prezydent zapomniał o takich istotnych sprawach jak budownictwo komunalne. Zamiast tego planuje wydać pieniądze na remont budynku biurowego po dawnym Centrum Kształcenia Ustawicznego. Nie ma poważnych inwestycji w zakresie infrastruktury drogowej. Prezydent zmienił zdanie w zakresie budowy wiaduktu na al. Piłsudskiego. W tym roku zaplanowano wydanie 5 mln zł, a w przyszłym 20 mln zł. Jednak nie zmienił zdania w zakresie budowy drugiej jezdni ulicy Wyszogrodzkiej pomiędzy Podolszycami i Imielnicą aż do granic miasta. Nie ma rozwojowych, poważnych inwestycji, które mogą podźwignąć Płock. To samo dzieje się w zakresie pomocy społecznej, na którą w porównaniu z rokiem 2012 mamy mniej środków. Uważam, że społeczeństwo ubożeje i będziemy w kolejnych latach wydawać więcej pieniędzy na pomoc społeczną. Podobnie w ochronie zdrowia, gdzie zaplanowano środki na poziomie roku 2012 – podkreślała Wioletta Kulpa.
Jednak część radnych była przekonana do zaproponowanego im projektu budżetu na rok 2013. – W tym roku przeznaczymy około 62 mln złotych na spłatę zadłużenia. O tyle więcej moglibyśmy wydać na inwestycje. Płock stać na realizację inwestycji za 140 mln złotych, chociaż oczywiście chciałbym, żeby tych środków było więcej – mówił przewodniczący Rady Miasta Artur Jaroszewski z PO.
Swoje poparcie dla budżetu zadeklarowali także radni SLD, chociaż przyznali, że nie będzie dyscypliny podczas glosowania. – Ten budżet zawiera wiele elementów, które były w mojej kampanii wyborczej. Jest skonstruowany w sposób logiczny, uwzględniający największe potrzeby. Pewien niedosyt budzi sytuacja związana z budową mieszkań socjalnych. Powinny też być większe środki na wynagrodzenie dla nauczycieli oraz na inwestycje drogowe – tłumaczy Wojciech Hetkowski.
Pozytywne elementy w tegorocznym budżecie dostrzegł także radny PJN-u Paweł Kolczyński. Jego zdaniem miasto powinno większą wagę przywiązywać do rozwoju turystyki, która może być szansą na rozwój gospodarczy miasta.
Jacek Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości