Dobiega końca budowa nowej siedziby dla Zespołu Szkół Ogólnokształcących Specjalnych nr 7. Ze starego baraku przy ul. Kossobudzkiego placówka przeprowadzi się do nowoczesnego budynku przy ulicy Słonecznej.
To jedno z przedsięwzięć realizowanych przez Inwestycje Miejskie. W ostatnim czasie spółka specjalizuje się w realizacji budynków na potrzeby płockiej oświaty. – To jedna z najważniejszych inwestycji. W ciągu ostatnich czterech lat prowadziliśmy szereg działań, które teraz są kontynuowane. Z jednej strony są to ważne inwestycje infrastrukturalne. Wiele jest także inwestycji oświatowych – przedszkoli, żłobków, warsztatów. Jedna jest jednak szczególna, szczególnie dla mnie, prezydenta, dla którego szkolnictwo specjalne jest istotnym priorytetem. Zespół Szkół Ogólnokształcących Specjalnych nr 7 z baraków przy ul. Kossobudzkiego przeniesie się do nowoczesnego obiektu – mówi prezydent Andrzej Nowakowski.
Budowa szkoły przy ul. Słonecznej musi się zakończyć przed 1 września. Do tego czasu nowa siedziba ZSOS nr 7 powinna być także wyposażona. – Budynek wchodzi w ostateczną fazę wykończenia. Wykonawca koncentruje się na wykończeniu wykładzin podłogowych, elewacji i sufitów podwieszanych. Potem pozostaną już tylko ostatnie prace przy białym montażu. Wykonawca zakłada, że prace budowlane potrwają do końca lipca. W sierpniu zostaną przeprowadzone urzędowe procedury odbiorowe. Dzięki temu placówka będzie mogła rozpocząć funkcjonowanie od pierwszego września. Prowadzimy też rozmowy z panią dyrektor, by w gotowych pomieszczeniach były ustawiane meble – mówi wiceprezes Inwestycji Miejskich Kamil Rybacki.
Prezes spółki uważa, że będzie to najnowocześniejszy obiekt dla potrzeb szkolnictwa specjalnego na Mazowszu. Pierwotnie nowy budynek miał być oddany do użytku jesienią tego roku. – Zależało nam, żeby dzieci kolejny rok szkolny rozpoczęły w nowym budynku – dodaje Artur Biernat. Budynek został przygotowany dla 250 dzieci ze szkoły podstawowej, gimnazjum i zespołu wczesnego wspomagania. Prace budowlane prowadzi firma Wiksbud z Lipna. Koszt prac to kwota około 10,5 mln złotych netto.
Wszystkie pracownie zostały zlokalizowane na parterze. Jedynie część administracyjna znajdzie się na niewielkim piętrze. W bezpośrednim sąsiedztwie wejścia znajdą się między innymi gabinety do pracy indywidualnej. Będzie też pomieszczenie, nazwane „mieszkaniem”. To tu dzieci będą się uczyły podstawowych czynności domowych, samoobsługowych, samodzielnego przygotowywania posiłków. W dwóch skrzydłach znajdą się klasy oraz część pracowni. Ze wszystkich będzie można wyjść na zewnątrz. Na parterze będzie też świetlica z biblioteką, pokój nauczycielski, sala komputerowa, sala integracji sensorycznej, sala doświadczania świata, gabinet Biofeedback, gabinet do metody Tomatisa – ta metoda przynosi świetne efekty w pracy z dziećmi w normie intelektualnej, które mają na przykład problemy z mową.
W budynku jest też sala gimnastyczna z podestem teatralnym. Młodzi aktorzy ze szkoły, występujący w SDK, od przyszłego roku szkolnego będą mogli zaprosić publiczność do własnej sali. Obok znajdą się pomieszczenia rehabilitacyjne. Pomiędzy skrzydłami szkoły powstaje patio. Na razie trawiaste, jednak w przyszłości będzie wykorzystywane do rehabilitacji dzieci. W budynku będzie też pracownia techniczna, plastyczna i muzyczna – szczególnie muzyka jest ważna dla uczniów. Dzieci potrafią grać na prostych instrumentach muzycznych i osiągają w tym znaczące sukcesy.
Obok szkoły powstało ogrodzone boisko z bezpieczną nawierzchnią. Być może oprócz dzieci uczęszczających do szkoły będą mogli z niego korzystać także mieszkańcy osiedla. Rodzice przywożący dzieci do szkoły nie powinni też narzekać na brak miejsc parkingowych, których teraz na ciasnej ul. Kossobudzkiego brakuje.
W nowym obiekcie kadra szkoły chce rozwinąć nie tylko prowadzone teraz wczesne wspomaganie rozwoju dzieci. – Już teraz myślimy o zmianie sposobu realizacji podstawy programowej, ponieważ pozwolą nam na to nowoczesne warunki lokalowe oraz sprzęt specjalistyczny. Jako pierwsza placówka w Płocku stworzymy pracownię komunikacji alternatywnej za pomocą elektronicznych komunikatorów dla dzieci mających trudności w komunikowaniu się Chcemy również stworzyć warunki do nauki dzieciom z autyzmem w normie intelektualnej. Kadra jest wykształcona i przygotowana do takiej pracy – mówiła w rozmowie z Tygodnikiem Płockim dyrektor ZSOS nr 7 Sylwia Kaczkowska, zaraz po rozpoczęciu prac budowlanych latem ubiegłego roku.
Na razie nie wiadomo jak zostanie wykorzystany teren starej siedziby szkoły przy ulicy Kossobudzkiego. – Budynek zostanie wyburzony. To centrum osiedla. Zapytamy mieszkańców, radę osiedla jakie są ich oczekiwania. Cały czas mówimy, że w Płocku brakuje terenów zielonych i parkingów. Sądzę, że spróbujemy pogodzić jedno z drugim – mówi prezydent Nowakowski. Jacek Danieluk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze