3 września uczniowie płockich szkół zajmą swoje miejsca w uszytych na miarę mundurkach. Poza tym będą musieli przykładać się do nauki religii – ocena z religii wejdzie do średniej ocen i może ją podwyższyć albo obniżyć. Niestety, z powodu wciąż utrzymującego się niżu demograficznego w szkołach uczyć się będzie mniej dzieci. Nowy rok szkolny we wrześniu we wszystkich rodzajach szkół rozpocznie 51.741 uczniów. To o prawie 1.700 mniej niż w roku ubiegłym. W szkołach ubyło więc z konieczności po jednym oddziale. W konsekwencji jest mniej pracy dla nauczycieli, ale ci, nie zrażając się niżem, ambitnie podwyższają swoje kwalifikacje. Tylko w ubiegłym roku szkolnym stopień nauczyciela dyplomowanego otrzymało 309 nauczycieli. Wojciech Rygalski, dyrektor płockiej Delegatury Kuratorium Oświaty w Warszawie uspokaja, że wszystkie zmiany związane z procesem nauczania zostały ogłoszone na tyle wcześnie, że szkoły zdołały się już przygotować do wprowadzenia nowości.
Dyrektorzy szkół przyznają, że w związku ze zmianami końcówka roku była emocjonująca i pracowita. Dyrektorzy musieli zastosować nowe procedury odnośnie wyboru podręczników i wprowadzić zmiany w statutach co do jednolitego stroju szkolnego do 31 czerwca br. Z danych płockiej Delegatury wynika, że nowym roku szkolnym na jej terenie funkcjonować będzie łącznie 56 przedszkoli, w tym 3 przedszkola niepubliczne w Płocku. W przedszkolach funkcjonować będą także oddziały integracyjne: w płockich – nr 3, 16, 31, 33 i jedno w Gostyninie – nr 2. Poza tym w przedszkolach będą dwa oddziały specjalne: w Płocku nr 17 i 33. Od dnia 3 września br. istnieć będzie 121 publicznych szkół podstawowych z 5 szkołami filialnymi oraz 4 szkoły niepubliczne. Zlikwidowano dwie szkoły podstawowe: w Worowicach (gmina Bulkowo) i Białem (gmina Gostynin) oraz szkołę filialną w Słupie, podległą SP w Szczawinie Kościelnym. Nie doszło do zamknięcia szkół w Białkowie i Męczeninie (gm. Radzanowo) oraz Włókach i Nadółkach (gm. Bulkowo): – W wyniku pogłębionej analizy dokumentacji, opinii rad pedagogicznych i rad rodziców Mazowiecki Kurator Oświaty zdecydował o zamknięciu tylko trzech wymienionych szkół: w Worowicach, Białem i Słupie, a pozostałe zostawił – mówi dyrektor Wojciech Rygalski. Mniej uczniów W szkołach podstawowych z roku na rok liczba uczniów jest coraz mniejsza. Według danych GUS z 30 września 2006 r. uczniów było 23 tys. 341, zaś w tym roku szkolnym przewidywany jest dalszy spadek – o około 800 mniej, czyli 22 tys. 527 uczniów. W nowym roku szkolnym pracę rozpocznie 56 gimnazjów, w tym 5 niepublicznych. Gimnazjalistów było w roku ubiegłym 14 tys. 470 uczniów, w tym roku będzie o około 500 mniej, czyli 13 tys. 938. W regionie od września ubędzie licealistów. Łącznie w tego typu szkołach naukę w pierwszych klasach rozpocznie około 4 tys. 500: – W porównaniu do roku ubiegłego o 2 % zmniejszyło się zainteresowanie liceami ogólnokształcącymi i o 3 % w liceach profilowanych, natomiast o 2 % zwiększyła się liczba uczniów w szkołach zawodowych i aż o 3 % zwiększyło się zainteresowanie technikami. Poza tym tylko w 5 zespołach funkcjonować będą licea profilowane – liczy dyrektor W. Rygalski. Łącznie w szkołach publicznych i niepublicznych ponadgimnazjalnych uczyć się będzie 15 tys. 276 osób. Tę rzeszę dzieci i młodzieży edukować i wychowywać będzie około 5 tys. 489 nauczycieli, w tym 274 stażystów, około 850 nauczycieli kontraktowych, 1 tys. 865 nauczycieli mianowanych oraz 2 tys. 502 nauczycieli dyplomowanych. Oszukany nauczyciel Niż demograficzny dotknął solidarnie wszystkie rodzaje szkół. W niemal każdej ubyło po jednym oddziale. W Szkole Podstawowej nr 18 od nowego roku szkolnego uczyć się będzie 480 uczniów, ale z powodu mniejszego naboru będzie o jeden oddział mniej. Jednak żaden nauczyciel pracy nie stracił: – Dwie nauczycielki odeszły na emeryturę, dwie inne na własną prośbę, nie było więc konieczności zwalniania kogokolwiek – mówi dyrektor Jarosław Kalaszczyński. – Poza tym od nowego roku szkolnego zatrudniliśmy polonistę i osobę do pracy w świetlicy. W przypadku „osiemnastki” kadra nauczycielska wyszła z niżu demograficznego obronną ręką. Podobnie inne płockie szkoły, chociaż, jak przyznają niektórzy dyrektorzy, sejm nie pospieszył się z przyjęciem ustawy o wcześniejszych nauczycielskich emeryturach, w związku z czym wielu nauczycieli musiało pozostać na kolejny rok szkolny w pracy, choć wcześniej nosili się z zamiarem przejścia na emeryturę: – Jeżeli nauczyciel rozpoczynając przed 30 laty pracę, wiedział, że po 30 latach będzie mógł przejść na wcześniejszą emeryturę, a w międzyczasie zmieniano przepisy, to może czuć się oszukany. Moim zdaniem zmiany powinny dotyczyć tych, którzy dopiero rozpoczynają pracę, a nie zaś przygotowują się już do przejścia na emeryturę – uważa Mirosław Piątek, dyrektor LO im. Wł. Jagiełły w Płocku. A plany organizacyjne szkoły na nowy rok szkolny trzeba przygotować do końca maja mijającego roku szkolnego. Pod koniec sierpnia na przejście na wcześniejszą emeryturę nie ma więc już praktycznie szans. Mundurki się spóźnią Nie wszystkie szkoły zdążą na 3 września z umundurowaniem swoich uczniów. Przyczyna jest prosta – krawcy nie zdążą uszyć tak wielu kompletów mundurków na początek roku szkolnego. Najwłaściwszy strój wybierali wspólnie nauczyciele, uczniowie i rodzice, którzy w tym celu będą musieli głębiej sięgnąć do kieszeni. Na pewno na 3 września z mundurkami nie zdąży Gimnazjum nr 5 w Płocku: – Sprawa trochę odwlecze się w czasie – przyznaje dyrektor Krzysztof Dutkiewicz. – Kompletne mundurki, które będą składać się z trzech części: kamizelki, koszuli na chłodniejsze dni i krawata na galowe uroczystości (wszystko z logo szkoły) uczniowie założą po raz pierwszy pod koniec września. Za mundurek trzeba zapłacić 90 zł, ale zgodzili się na tę cenę rodzice. Może trochę drogo, ale za to jakość stroju ma być wysoka. Kogo nie stać – może złożyć wniosek o dofinansowanie zakupu mundurka, pod warunkiem jednak, że (zgodnie z rozporządzeniem ministerstwa) dochód na członka rodziny nie przekroczył 350 zł. Na tańsze mundurki zdecydowano się w szkołach podstawowych. Na przykład w „osiemnastce” będzie on kosztował 35 zł. Tyle kosztować będzie estetyczna kamizelka z logo szkoły. Można także było złożyć wniosek o dofinansowanie zakupu podręczników. W płockiej „osiemnastce” taką potrzebę wyraziło około 90 uczniów: – Biednych uczniów jest coraz więcej – komentuje dyrektor J. Kalaszczyński. W pierwszym tygodniu września w szkole odbędzie się powszechne mierzenie mundurków. W lepszej sytuacji znalazły się szkoły ponadgimnazjalne – tu nie było obowiązku wprowadzenia mundurków. Szkoły średnie miały możliwość wyboru, więc... nie wybrały. W LO im. Wł. Jagiełły, póki co, sondażu na temat mundurków nie było i nikt się do niego nie spieszy. Szóstka z religii Zdaniem dyrektora Wojciecha Rygalskiego ocena z religii na świadectwie, wynikająca z rozporządzenia MEN odnośnie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów, nie wpłynie znacząco na poprawę ogólnej średniej: – Nie należy zakładać, że z religii będzie wiele szóstek, ponieważ nauczycieli religii obowiązuje wewnątrzszkolny system oceniania, a więc stawiając taką ocenę na semestr, musi kierować się on określonymi kryteriami. Jeśli ktoś nie chodzi na religię, na jego świadectwie pojawi się ocena z etyki, bowiem dyrektorzy szkół mają obowiązek zorganizowania takich lekcji dla uczniów, którzy nie uczęszczają na lekcje religii. W podstawówkach i gimnazjach na religię chodzą niemal wszyscy uczniowie, ale już w szkołach średnich nie: – W każdym roku szkolnym przychodzą uczniowie z podaniami o rezygnacji z lekcji religii – przyznaje Mirosław Piątek. A Krzysztof Dutkiewicz dodaje, że wysoka ocena z religii może na przykład wpłynąć na wysokość średniej potrzebnej do stypendium motywacyjnego. Na nowy rok szkolny 2006/2007 wszyscy życzą sobie sukcesów edukacyjnych, braku uczniowskich porażek, jak najlepszych wyników na sprawdzianie końcowym, najlepszych wyników w zawodach sportowych. Pytanie o to, czy MEN w przyszłym roku szkolnym może jeszcze szkoły czymś zaskoczyć, dyrektorzy kwitują dyskretnym milczeniem.
Komentarze