Chyba nawet lepiej niż w lidze, radzą sobie piłkarze ręczni w pucharach europejskich. Udowadniają, że zupełnie przyzwoicie radzą sobie na zagranicznych parkietach. Oczywiście to cieszy, bo każdy kibic chciałby oglądać w Płocku popisy najlepszych piłkarzy ręcznych w Europie. Taka okazja, zdarzy się w najbliższą sobotę, 18 listopada o godz. 18.00.Chorwaci starali się, aby obydwa mecze zostały rozegrane na ich parkiecie. Płocka drużynę już obserwowali, kiedy wygrała rewanżowy pojedynek w II rundzie z Medvescakiem Zagrzeb i byli przekonani, że emocji może być bardzo dużo. Trudno się jednak dziwić, że w ORLEN-ie nie wyrażono na to zgody. Pierwszy mecz płocczanie zagrali na wyjeździe, a zatem jest szansa na to, by w rewanżu osiągnąć korzystny wynik i awansować dalej. EHF dokonał bardzo dziwnego losowania. Na zdrowy rozsądek, nie powinno być tak, by trafiać w kolejnej rundzie na drużynę z tego samego kraju. W końcu, odpukać, gdyby ORLEN został wyeliminowany, wtedy w III rundzie byłaby bratobójcza walka, między zespołami Chorwackimi. Na razie jednak Chorwaci z Metcovic Jumbo Zagrzeb, zdobywcą pucharu EHF, muszą się spotkać z ORLEN-em. W Chorwacji rozgrywki ligowe dopiero się zaczynają, a po występach na arenie międzynarodowej, co jest bardzo pocieszające, widać wyraźnie, że przeciwnik jeszcze nie jest w najwyższej formie. W dwoma tygodniami w Pampelunie rozegrany został Super Puchar w piłce ręcznej. Wzmocniona drużyna Metcovic Jambo w pierwszym meczu przegrała z Portland San Antonio 27:19. W pojedynku o III miejsce w turnieju Chorwaci ulegli zespołowi węgierskiemu, Dunaser, który grać będzie z Wybrzeżem w Lidze Mistrzów 22:27.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze