Reklama

Heniu, Heniu nasz rodaku, jeste? chlub? dla Polak?w - Wiecz?r z „Quo vadis

04/10/2001 12:22
W wyj?tkowej scenerii, przywodz?cej na my?l rzymskie katakumby, spotkali si? w ubieg?y pi?tek mi?o?nicy Henryka Sienkiewicza i Jerzego Kawalerowicza.Ot??, dyrektor P?ockiej Galerii Sztuki Bo?ena ?liwi?ska, urz?dzi?a filmowe spotkanie w przysz?ej siedzibie galerii, dawnej bo?nicy przy ul. Kwiatka. Aczkolwiek pozosta?y z niej tylko mury, gdyby dosz?a do skutku realizacja projektu rady miasta, powsta?aby tu reprezentacyjna sala wystawowa, tym samym ocalone zosta?o miejsce kultu religijnego. Tego wieczoru nie przeszkadza? nawet panuj?cy ch??d. Wszystkim udzieli?a si? atmosfera wn?trza. Nadto, nie wypada?o narzeka?, bo w drzwiach bo?nicy wita?y wchodz?cych postacie z kart powie?ci, ubrane w stylizowane, lekkie kostiumy, stosownie do rzymskich upa??w. W ten spos?b promowa?y ksi??k? i film uczennice p?ockiego Liceum Sztuk Plastycznych. Mo?na by?o por?wna? ich projekty z wystaw? filmowych fotografii, autorstwa Piotra Bujnowicza i Krzysztofa Wojciewskiego Tak powsta?o Quo vadis. Bohaterami wieczoru byli dwaj arty?ci: re?yser Tadeusz Bystram i filmowy Winicjusz – Pawe? Del?g. Pierwszy (p?occzanin) znany m.in. z dokumentalnego portretu miasta i zrealizowanej dla TV trzycz??ciowej impresji filmowej o Mickiewicza, teraz pokaza? w P?ocku sw?j najnowszy dokument – Quo vadis od Sienkiewicza do Kawalerowicza. W pierwszej cz??ci ogl?damy wsp??czesny Rzym, z t?umem turyst?w na schodach hiszpa?skich, lecz przede wszystkim odbywamy w?dr?wk? po s?awnych miejscach staro?ytnego Rzymu. Przewodnikiem jest Bartek Sienkiewicz – wnuk pisarza. Odwiedza te same miejsca, kt?re ch?on?? przed laty jego wielki dziadek, zobaczywszy w ma?ym ko?ci??ku „Quo vadis” swoje powie?ciowe postacie. Druga cz??? dzieje si? w?r?d filmowych dekoracji i plan?w zdj?ciowych. Niezwyk?e wra?enie robi styropianowy pos?g Marka Aureliusza, zderzony z napisem Piaseczno, gdzie tw?rcy filmu pobudowali historyczne dekoracje. Ogl?damy tw?rc?w ekranizacji, re?ysera i aktor?w. W finale uczniowie z Woli Okrzejskiej ?piewaj? w hip hopowym rytmie. Heniu, Heniu nasz patronie, masz tu fan?w w naszym gronie. Muzyk? skomponowa? wsp??pracuj?cy ju? wcze?niej z re?yserem, r?wnie? p?occzanin, Zbigniew Kralka, a pie?ni Horacego i Petroniusza ?piewa? znany w P?ocku solista Zbigniew ?uk. Obraz jest interesuj?cy, godny polecenia jako osobna lekcja edukacji filmowej, zrobiony z ogromn? kultur? literack?, nowoczesny w formie. Pawe? Del?g nie tai?, ?e rola Winicjusza, przynios?a wyzwanie, kt?re pozwoli?o mu zrobi? du?y krok na prz?d w karierze aktorskiej. - Moja rola zwi?zana by?a z trudnymi zadaniami kaskaderskimi. Musia?em przez 18 dni je?dzi? konno ostrym galopem, oswaja? konia z wod?. W filmie zosta?a z tego minutowa sekwencja. Innym razem omal nie sko?czy?o si? tragedi?. Ustawieni wzd?u? ulicy kaskaderzy mieli rzuca? p?on?ce bele, jedna z nich wyl?dowa?a na mojej g?owie, odrzucona r?k? nadzoruj?cego scen? gorliwego stra?aka – m?wi? Del?g. Re?yser stosowa? wobec aktor?w zasad? Rafa?a Kubackiego (filmowego Ursusa) – „ust?p aby zwyci??y?”. Del?g czu? si? odpowiedzialny za debiutuj?c? Magdalen? Mielcarz (Ligia), stara? si?, by mieli do siebie zaufanie, by Magda przynajmniej go polubi?a. – Zrobi?em to szczerze, najlepiej jak umia?em, przeszkadza?a mi sukienka (okre?lenie re?ysera), czyli tunika – komentowa? swoj? rol? Del?g. Publiczno?? chcia?a wiedzie?, co z lwami. Okazuje si?, ?e te gro?ne zwierz?ta bawi?y si? ?wietnie na planie, a po zako?czeniu zdj?? wyprowadzane by?y przez m?od? treserk? na smyczy, spokojnie si? k?ad?y, jada?y z r?ki i mo?na je by?o nawet pog?aska?. Podczas realizacji zdj?? nigdy nie przebywa?y razem z aktorami, „sk?adano” je w jeden kadr za pomoc? techniki komputerowej. – Na zwierz?ta bardzo w filmie uwa?ali?my, re?yser nieustannie dopytywa? czy pi?y, podczas gdy aktorzy sp?dzali na planie po kilkana?cie godzin. Moim ulubie?cem by? osio?, ?mia? si? w scenach mi?osnych, mo?e zakocha? si? w Ligii – opowiada? Del?g. Pawe? Del?g uko?czy? krakowsk? szko?? teatraln?. Na planie filmowym spotka? dawnych pedagog?w m.in. Jerzego Trel?. Jest ju? par? lat w zawodzie. Aktualnie gra w kilku odcinkach w serialu „Przeprowadzki”. Z Justyn? Steczkowsk? nagra? p?yt?. (lesz) Fot. Dariusz Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości