- Rano otrzymaliśmy zgłoszenie o awanturze domowej, po której mężczyzna wszedł na dach bloku. Na miejscu pojawili się policyjni negocjatorzy, którzy skutecznie doprowadzili do zejścia 43-latka z dachu – informuje Marta Lewandowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Do tej sytuacji doszło w piątkowy poranek.
Na tym jednak cała historia się nie skończyła. Policjantka relacjonuje, że po tym jak mężczyzna zszedł z dachu, nagle przystawił sobie nóż do szyi grożąc, że odbierze sobie życie. Na jego dłoni widać było krew.
Z nożem przystawionym do szyi przeszedł przez ulicę udał się do restauracji, wyszedł po czym udał się do kolejnego budynku ,cały czas trzymając nóż przy szyi.
- Nikomu nie groził, a cały czas obok niego byli policyjni negocjatorzy i policjanci, dbający o bezpieczeństwo innych osób. W budynku mężczyzna zasłabł, ale szybko został przekazany po opiekę medyków. Nikt poza mężczyzną nie ucierpiał – dodaje policjantka.
BS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze