Reklama

Gramy z Vardarem Skopje

10/03/2015 11:03
W najbliższą sobotę w Orlen Arenie rozegrane zostanie spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzów piłki ręcznej mężczyzn. Wicemistrz Polski, drużyna Orlen Wisły Płock trafiła na mistrza Macedonii HC Vardar Skopje. – To najmniej wygodny dla nas rywal, ale byliśmy i jesteśmy gotowi stawić czoła każdemu przeciwnikowi – zapewnia Robert Raczkowski, prezes SPR Wisła Płock.
Przed losowaniem faworytem płockich zawodników i kibiców był Pick Szeged, zdaniem kibiców i piłkarzy, z tym rywalem Orlen Wisła miałaby największe szanse, by przejść do następnej rundy. Wiadomo było, że Macedończycy, zespół wzmocniony przed tym sezonem, są nie tylko groźnym, lecz także niewygodnym przeciwnikiem.
– Ale dla nas to nie jest problem, przygotowujemy się do pojedynku, nastawiamy na wygraną, musimy wykorzystać nasze umiejętności i stawić czoła rywalowi. Nie pierwszy raz staje na naszej drodze silna drużyna, naszym zadaniem jest wymyślić taką koncepcję, która pozwoli nam wygrać – tłumaczy prezes Raczkowski.
Zdaniem Raczkowskiego Vardar jest walecznym przeciwnikiem, który podobnie jak Orlen Wisła na swoim terenie jest bardzo groźny. Nie można zapomnieć o kibicach, którzy dopingują równie żywiołowo jak płocczanie, stwarzając fantastyczną atmosferę. – W tym sezonie graliśmy i pokonaliśmy wielu groźnych rywali, pokazaliśmy, że potrafimy wygrać z każdym. Nie straszna nam Barcelona, jedna z najlepszych drużyn na świecie, ograliśmy także zwycięzcę poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, Flensburg Handewitt. Nie ma żadnego powodu, by obawiać się Vardaru, ale oczywiście doceniamy klasę rywala – powiedział prezes.
Rywal płockiej drużyny ma bardzo wyrównany skład. Po fazie grupowej, gdzie w grupie C Vardar rywalizował z: MKB-MVM Veszprem, Rhein Neckar Lowen, Montpellier, Celje Pivovarna Lasko i Chechowskie Niedźwiedzie, Macedończycy zdobyli 15 pkt. i pewnie zajęli II miejsce. W sumie wygrali siedem meczów, dwa pojedynki przegrali, jak można się domyślić, obydwa z mistrzem Węgier, i raz zremisowali z Montpellier na wyjeździe.
Rywale maja bardzo mocny skład, przed sezonem zespół został wzmocniony bramkarzem Arpadem Sterbikiem z Barcelony, Blazenko Lackovicem z HSV Hambug i Sergeiem Gorbokiem z Rhein Neckar Lowen. W zespole grają także: Timur Dibirov i Mikhail Chipurin, reprezentanci Rosji, Hiszpan Alex Dujszebajew, syn trenera Vive Tauron Kielce, Serb Stefan Terzic oraz Macedończyk Filip Lazarov.
W sezonie 2013/2014 Vardar dotarł do 1/4 finału Ligi Mistrzów, wcześniej był w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów (1998/99, 2004/05, 2010/11). Na koncie ma osiem tytułów mistrza Macedonii, dziewięć razy sięgał po krajowy puchar.
Pierwszy mecz w Płocku zostanie rozegrany w sobotę o godz. 20.45, rewanż na wyjeździe odbędzie się 24 marca, początek wyznaczono na godz. 20.15. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości