Grupa ORLEN sfinalizowała połączenie z Grupą LOTOS, umacniając tym samym wiodącą rolę w branży paliwowo-energetycznej w Europie Środkowo – Wschodniej. Ostatnim krokiem, który udało się z sukcesem zrealizować, była rejestracja połączenia przez Sąd Rejonowy w Łodzi.
- Tworzymy historię. Dzisiaj połączyliśmy PKN ORLEN i Grupę LOTOS. To finał transakcji, o której wielu myślało i mówiło, nikt nie rozpoczął, a nam udało się ją skutecznie przeprowadzić. Nie spoczywamy na laurach. Już działamy, aby zidentyfikowane synergie przełożyć jak najszybciej na konkretne korzyści dla firm, ich Akcjonariuszy i Klientów. Od początku to był nasz priorytet, co wyraźnie podkreślaliśmy. Od czterech lat mocno inwestujemy i dalej będziemy wzmacniać obszary, które będą przynosić zyski w przyszłości. To wokół najbardziej wartościowych segmentów zorganizujemy działalność nowego, silnego biznesowo koncernu wykorzystując kompetencje i zasoby PKN ORLEN, Grupy LOTOS, a w niedalekiej przyszłości również PGNiG. W efekcie znacząco zwiększymy odporność nowego koncernu w trudnym i wyjątkowo zmiennym otoczeniu. A to umożliwi zapewnienie Polsce i Polakom stabilnych i niezawodnych źródeł energii – zarówno w transporcie, jak i w przemyśle – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.
Połączenie otwiera drogę do uwolnienia synergii wynikających z wykorzystania potencjału dwóch firm. Bezpośrednim efektem fuzji PKN ORLEN i Grupy LOTOS będzie zwiększenie nakładów na inwestycje, przyspieszenie w realizacji najbardziej dochodowych projektów, większa niezależność energetyczna Polski i stabilne dostawy paliw dla wszystkich klientów.
Proces połączenia PKN ORLEN i Grupy LOTOS był trudny i wymagający. W fuzję zaangażowano łącznie ponad 100 ekspertów z obu firm, specjalistów branżowych ds. fuzji i przejęć czy doradców zewnętrznych z renomowanych firm i kancelarii. Tylko w trakcie prac nad wnioskiem o koncentrację do Komisji Europejskiej, PKN ORLEN i Grupa LOTOS otrzymały setki pytań, na które sukcesywnie odpowiadały. Sam dokument, na podstawie którego organ antymonopolowy rozpoczął proces, a następnie wydał zgodę na transakcję, obejmował kilka tysięcy stron analiz, uzasadnień i wyliczeń.
Więcej na ten temat przeczytacie w kolejnym wydaniu TP.
(ek)
Fot. (ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze