Od kilku lat jest emerytk?. Jeszcze za ?ycia swego m??a nie ukrywa?a, ?e ma drug? mi?o??, co? co bardzo kocha, czyli prac? w przydomowym ogr?dku. Dzi? ma wielk? satysfakcj?, ?e jako pierwsza w Kutnie wyhodowa?a fig? i ... zbiera z niej owoce.Pani Kazimiera Kowalska t? ro?lin? interesuje si? ju? od 20 lat. Hodowa?a fig? na odkrytej cz??ci ogrodu, przez co nie wymarz?a, ros?a bez ?adnej os?ony od wiatru. Trzy lata temu przesadzi?a j? w zacisze przydomowe. Zasila j? obornikiem no i s? widoczne efekty. W zesz?ym roku zbi?r owoc?w by? dwukrotnie: w lipcu i pa?dzierniku, w tym roku jest podobnie. Owoce figi s? ?redniej wielko?ci owocu gruszki, a wi?c do?? spore. W smaku przypominaj? normaln? fig? wyhodowan? w klimacie ciep?ym. Zebrali?my ju? dla potrzeb rodziny oko?o 5 kg tego owocu – m?wi pani Kazimiera. Najbardziej lubi je moja wnusia. A tak w og?le pani? Kazimier? interesuj? rzadko spotykane ro?liny. I te ma w ogr?dku np. anturium, astromeri?, kal? r??ow? a nawet ... r??owo kwitn?c? konwali?. Przed jej domem od lutego do p??nej jesieni zawsze co? kwitnie. Nic wi?c dziwnego, ?e przed domem na Olimpijskiej zatrzymuj? si? nie tylko dzieci. Tekst i foto: Z. Wro?ski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze