Nie tak dawno pisa?em o metodzie naocznego wyja?niania r??nic mi?dzy dawnymi i nowymi czasy. Poleca?em wycieczk? na Tumsk? i obejrzenie dw?ch s?siaduj?cych przez ulic? gmach?w: Hortexu i PZU ?ycie.Dzi? m?g?bym dodatkowo poleci? utrwalenie nabytej t? metod? wiedzy poprzez obejrzenie dawnego biurowca FM?, a dzi? "Wektry" (szczeg?lnie tym z Pa?stwa, kt?rzy mieli okazj? widzie? wn?trze wie?owca przy Otoli?skiej przed remontem). Ja mia?em t? mo?liwo?? wielokrotnie, a wczoraj odby?em wycieczk? do mieszcz?cych si? tam biur Urz?du Miasta. Ale nie o tym chc? pisa? (urz?d wspomnia?em z wdzi?czno?ci - mimo tzw. dnia wewn?trznego nie zosta?em odes?any z kwitkiem. Dzi?kuj?!). Naprzeciwko "Wektry" stoi sobie (jeszcze) tzw. "lipsk", do kt?rego przenosi si? lokator?w mieszka? komunalnych "za kar?". Napisa?em "jeszcze", bo ostatniego pi?tra ju? prawie nie ma. Nie tylko okna powybijane, ale i porozwalane ca?e fragmenty ?cian! I tam trzeba prowadza? wycieczki zwolennik?w "wra?liwo?ci spo?ecznej". Przyszed? mi do g?owy pewien pomys?: mo?e by tak p?ocka lewica urz?dzi?a w tym miejscu obchody niedzielnego ?wi?ta 22 Lipca? A je?li ju? tej rocznicy nie ?wi?tuje, to mo?e zako?czenie przysz?orocznego pochodu pierwszomajowego? Rutynowe ?wi?towanie w rejonie ul. Ko?ciuszki i Placu Narutowicza ju? si? chyba wszystkim znudzi?o. Nawet "kontrmanifestantom"! A mo?e na dok?adk? zaprosi? jeszcze Pana Piotra Ikonowicza, znanego z niech?ci do wszelkich eksmisji (wi?c zapewne i do przenoszenia ludzi do takich "przybytk?w")? Niechby si? po?o?y? "Rejtanem" przed trybun? honorow?. To dopiero by?oby widowisko! No, tak, ja sobie ?artuj?, a tam mieszkaj? ludzie, cz?sto z ma?ymi dzie?mi i niekoniecznie tacy, co ?w budynek doprowadzili w tempie ekspresowym do ruiny. I co oni maj? powiedzie?? Nie maj? pracy, nie sta? ich na p?acenie czynszu... No, tak. Nie sta? ich na czynsz, ale musi ich by? sta? na utrzymywanie swoich "dobroczy?c?w". Musz? p?aci? na ich pensje, wcale niema?e, na sumy przekazywane "pod sto?em" przez przedsi?biorc?w, kt?re ci sobie "zrekompensuj?" w cenach towar?w, na skutki z?ych decyzji podejmowanych z g?upoty, albo z innych powod?w (patrz troch? wy?ej). Przed wyborami ogl?damy widowisko, kt?re ?wietnie pokazuje, ile kosztuje konstytucyjny zapis o "sprawiedliwo?ci spo?ecznej". I pewnie zobaczymy jeszcze niejedno. Co to ma wsp?lnego z ruin? na Otoli?skiej? Ano, ma. Bo jest bieda spowodowana przez samego zainteresowanego, przez zrz?dzenie losu, ale i jest taka, kt?rej by nie by?o, gdyby nie "system". Nie chc? przez to powiedzie?, i? to wszystko dlatego, ?e socjalizm upad?. Nie, przeciwnie. Wszystko dlatego, ?e nadal jest. I ma si? coraz lepiej. A swoj? drog?, nawet w tych warunkach urz?dnicy mogliby troch? pomy?le? i pewnych osobnik?w nie kwaterowa? w budynku, kt?ry ma ?ciany z tektury...
Jerzy Ogonowski
* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze