Reklama

Felieton

04/10/2001 12:16

Jako jedn? z metod za?atania dziury w przysz?orocznym bud?ecie, rz?d zaproponowa? op?at? w wysoko?ci 20 z?otych za przekraczanie granicy Polski. Dok?adniej: wyjazd z naszego pi?knego zak?tka Europy.Zastanowi? si?! Kwota za opuszczenie kraju, w kt?rym rz?dz?cy maj? takie pomys?y wydaje si? niewyg?rowana. Nawet jak na moj?, pi?cioosobow? rodzin?. Tylko dok?d emigrowa?? Chyba na Now? Zelandi?, bo najdalej i klimat umiarkowany... A nas nawet aura nie lubi. Ile? powsta?o wierszy o "z?otej polskiej jesieni"! I co? W tym roku wrzesie? przypomina raczej listopad. Miejmy nadziej?, ?e pa?dziernik nie b?dzie taki bardziej grudniowy... A na dodatek Pan Pose? Andrzej Lepper m?wi przez radio, ?e on jest powa?nym politykiem, a nie jakim? ch?opcem... S?owo daj?! Sam s?ysza?em! Tak si? u nas porobi?o. Czy w tej sytuacji mo?na napisa? felieton optymistyczny? A mo?na! Oto w?r?d r??nych wiadomo?ci w naszej prasie lokalnej znalaz?em dwie kr?tkie notatki. Ochroniarze przed hipermarketem Auchan poradzili sobie z ch?opcami oferuj?cymi kierowcom "us?ug?" popilnowania samochodu na parkingu. Jak? Po prostu przedsi?biorcz? m?odzie? zatrzymywali i wzywali policj?. Patrol przyje?d?a?, legitymowa? "przest?pc?w" i puszcza? wolno. Wi?cej nie m?g? zrobi?, bo oferowanie us?ug, byle nie nachalne, nie jest, w my?l naszego prawa, niczym zdro?nym. Ch?opcy pono? nachalni nie byli, ale ka?dy kierowca dobrze wie, ?e sama propozycja nale?y do gatunku "nie do odrzucenia". Mo?na odm?wi?, ale jaki? to stres robi? zakupy, gdy w g?owie ko?acze si? natr?tna my?l: porysuj? gwo?dziem, czy przebij? scyzorykiem opon?? Zaraz, czy ochroniarze nie naruszali w tym wypadku prawa?- m?g?by kto? zapyta?. Nie. Parking nale?y do firmy prywatnej i w?a?ciciel mo?e sobie nie ?yczy?, by kto? robi? interesy na jego terenie! Podobny sukces odnios?a nasza policja. Przy?apa?a nieletnich z?odziei przewod?w elektrycznych, kiedy pr?bowali je sprzeda? w skupie z?omu. Newiarygodne! Przez tyle lat nic nie mo?na by?o zrobi? w sprawie kradzie?y przewod?w. Bo niby jak? Pilnowa? setek kilometr?w trakcji elektrycznych i telefonicznych? O tym, ?e z?odzieje musz? zanie?? ?up do punktu skupu z?omu nikt nie pomy?la?. I prosz?! Nagle zaskoczy?o! Czyli mo?na wi?cej, ni? si? na pierwszy rzut oka wydaje! A jeszcze niedawno czyta?em, ?e nic nie da si? zrobi? z uci??liwymi s?siadami w blokach. Bo ludzie nie chc? sk?ada? zezna? obci??aj?cych. Anonimowo owszem, wzywaj? policj?, ale jak trzeba potem oskar?y? s?siada w spos?b jawny, to nie chc?. Boj? si?! I policja nic nie mo?e. Czy?by? A nie wystarczy um?wi? si? z takim "anonimem", ?e da zna?, kiedy u s?siada zacznie si? balanga? Anonimowo oczywi?cie! Patrol podjedzie i nakryje "uci??liwego" na gor?cym uczynku. Wtedy zeznania s?siad?w nie b?d? potrzebne, nieprawda?? No, ale nie oczekujmy zbyt wiele. Pierwsze jask??ki ju? s?, ufajmy, ?e wiele innych, nierozwi?zywalnych problem?w te? doczeka si? pozytywnego fina?u.

Jerzy Ogonowski

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości