Reklama

Dzieci same wybrały zabawki

23/01/2008 09:03
Samochody zdalnie sterowane, resoraki, maskotki, lalki Barbie, gry edukacyjne... W hurtowni zabawek „Bona” w Płocku wybór był tak duży, że krążące między półkami dzieci musiały się porządnie zastanowić, co wybrać, żeby spełnić swoje marzenie. A to dzięki hojności Kasztelana Browaru Sierpc, który w świątecznym numerze „TP” zamieścił okolicznościową kartkę. Za pieniądze pochodzące z jej sprzedaży zafundował dzieciom zabawki.

Dzieci z miejskich świetlic „Chatka Puchatka” przy ul. Sienkiewicza 44 i „Promyk” przy ul. Walecznych 20 do hurtowni zaprosił naczelny „Tygodnika Płockiego” Tomasz Szatkowski. „TP” koordynował całą akcję.

Dzieci z „Promyka” przyszły pod opieką wychowawczyni Moniki Parzuch, natomiast podopiecznych „Chatki Puchatka” przyprowadziła wychowawczyni Joanna Nobis: – Rodziców naszych dzieci nie stać na zakup nowych zabawek. Te, którymi się bawią, to używane, przekazywane przez rodzeństwo. Dla dzieci nowe zabawki to szczyt marzeń. Gdy tylko dowiedziały się, że będą mogły sobie wybrać swoje ulubione, bardzo się ucieszyły.

Obie wychowawczynie potwierdziły, że dzieci wprost nie mogły się doczekać, kiedy wreszcie kupią upragnione zabawki. Już w sklepie mogły liczyć na podpowiedzi wychowawczyń, na którą zabawkę się zdecydować, która jest ładniejsza, która została wykonana z trwalszego materiału. Pomocą służyli także pracownicy hurtowni, którzy sięgali zabawki nawet z najwyższych półek, żeby tylko zaspokoić potrzeby tak wymagających klientów. Dzieci chętnie opowiadały później, na jaki zakup się zdecydowały. Wzruszające było to, że niektórzy wybierali także zabawki dla swojego rodzeństwa.

Mariola Leśniewska, kierownik świetlic środowiskowych MOPS w Płocku uważa, że taka forma obdarowania dzieci jest formą optymalną: – Oczekiwana wyprawa po ulubione zabawki bardzo uszczęśliwiła dzieci. Dlatego jesteśmy bardzo wdzięczni jej organizatorom – Kasztelanowi Browar Sierpc za to, że tak hojnie obdarował naszych podopiecznych, a „Tygodnikowi Płockiemu” za to, że koordynował tę akcję, że wspólnie pomogli spełnić marzenia dzieci z miejskich świetlic.

Na akcji skorzystały dzieci i same świetlice – udało się wygospodarować pieniądze także na gry i zabawy edukacyjne na potrzeby obu placówek. O ich wyborze zdecydowały wychowawczynie, które najlepiej wiedzą, co przydaje się podopiecznym w czasie codziennych, kilkugodzinnych zajęć na świetlicy.

Leszek Siwecki, rzecznik prasowy Kasztelan Browar Sierpc komentuje, że akcja tak naprawdę udała się dzięki czytelnikom „TP: – Dziękujemy czytelnikom „TP”, że obdarzyli nas zaufaniem, że przychylnie podeszli do naszego pomysłu. Dzięki temu już po raz kolejny możemy spełnić dziecięce marzenia. W ten sposób czytelnicy poparli pomysł, który zrodził się przed laty i który dzięki ludziom dobrej woli, ich otwartym sercom, udaje się nam realizować i kontynuować, obdarowując dzieci w kolejnych miastach. Cieszymy się, że tym razem był to Płock.   

(eg)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości