Kierujący Fiatem jechał całą szerokością jezdni, zjeżdżał na pobocze, a finalnie zatrzymał auto na środku drogi.
W miniony wtorek, 5 maja, dyżurny z sierpeckiej komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym, który na jednej z ulic Sierpca został ujęty przez dwoje mieszkańców Sierpca, 22-letniego mężczyznę i 31-letnią kobietę.
60-letni kierujący jechał całą szerokością jezdni, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Wreszcie zatrzymał się na środku drogi. Ten moment wykorzystał 22-latek.
– Mężczyzna podbiegł do auta i zabrał kierowcy kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę – mówi st. asp. Katarzyna Krukowska z Komendy Powiatowej Policji w Płocku.
Badanie wykazało, że kurujący w organizmie miał ponad dwa promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany, przyszło mu wytrzeźwieć w policyjnej celi. Finalne usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Kierującemu zatrzymano prawo jazdy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze