Przed 11. kolejką Ligi Mistrzów, Orle Wisła miała 3 pkt. straty do PDD Zagrzeb, drużyny która zajmowała szóste, premiowane awansem do fazy pucharowej miejsce. Teraz musi odrobić tylko jeden punkt. Nafciarze nadal są w grze.
W czwartkowy wieczór Orlen Wisła zmierzyła się w 11. kolejce Ligi Mistrzów. Wiadomo było, że przeprawa będzie niezwykle ciężka i była. Co prawda płocczanie ani przez chwilę nie przegrywali, tylko pięć razy na tablicy był remis, ale ostatni w 57. min przy stanie 24:24.
Końcówka tradycyjnie była bardzo nerwowa, ale wszystko dobrze się zakończyło, bo w płockiej bramce, znakomicie spisywał się Marcel Jastrzębski. To on był najczęściej oklaskiwanym zawodnikiem za parady, które dały płocczanom dwa punkty.
Najwięcej bramek dla płockiej drużyny rzucili Tin Lucin 6 i Abel Serdio 5. Dla zespołu gości Gisli Kristjansson – 7.
Więcej w papierowym wydaniu Tygodnika Płockiego
Jol
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze