O wyjątkowym szczęściu może mówić kobieta, która przeżyła dziś wypadek w miejscowości Trzcianno. Jej samochód dachował i zatrzymał się w przydrożnej sadzawce. Gdyby nie kierowcy, którzy przejeżdżali obok i zareagowali na widok pojazdu wystającego z wody kołami do góry, wszystko mogło skończyć się tragicznie.
O wypadku informują strażacy z OSP Nowy Duninów. - Ok. godz. 8:10 zastęp naszej jednostki został zadysponowany do m. Trzcianno gm. Nowy Duninów, gdzie według zgłoszenia samochód osobowy ma leżeć na dachu w przydrożnej sadzawce – relacjonują ratownicy.
Na miejscu zastali samochód zanurzony w wodzie, wywrócony kołami do góry.
- Kierującą pojazdem została wyciągnięta z pojazdu przez mężczyznę, który akurat przejeżdżał drogą. Po ewakuacji osoby z pojazdu, rozpoczął on resuscytację krążeniowo-oddechową wraz z kobietą, która również zatrzymała się, widząc zdarzenie – opowiadają strażacy, którzy po przybyciu na miejsce przejęli akcję ratowniczą do czasu przyjazdu karetki pogotowia.
Medykom udało się przywrócić czynności życiowe poszkodowanej kobiecie. Trafiła wtedy do szpitala.
Obok strażaków z OSP w Nowy Duninowie w akcji brali również strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej straży Pożarnej w Płocku, a także Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Policja.
BS
fot. OSP Nowy Duninów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze