Nie udało się Wiśle Płock pokonać drugiego z kandydatów do tytułu Mistrza Polski. Po zwycięstwie z Pogonią kibice liczyli, że w pojedynku z poznańskim Lechem Wiślacy po raz kolejny sprawią niespodziankę i urwą punkty faworytowi. Spotkanie rozstrzygnęło się pod koniec pierwszej połowy, kiedy to gola, jak się okazało na wagę trzech punktów, zdobył dla "Kolejorza" Dawid Kownacki. I chociaż po zmianie stron obie drużyny miały swoje szanse, ostatecznie spotkanie zakończyło się skromnym, jednobramkowym zwycięstwem gości, którzy dzięki zdobyciu kompletu punktów utrzymali pozycję wicelidera Ekstraklasy.
fot. Rafael Dominik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze