Gdyby piłkarze nożni Wisły Płock tak świetnie nie rozpoczęli rozgrywek ligowych, wygrywając dwa pierwsze mecze, pewnie nie rozbudziliby tak wielkich ambicji w całym płockim światku piłkarskim. A tak z II miejsca w tabeli spadli na XI i można się spodziewać, że to nie koniec.
I połowa spotkania nie przyniosła większych emocji, a obie drużyny czekały na cud. Taki cud zdarzył się w 70 min. po strzale Piotra Tomasika, który pokonał Krzysztofa Kamińskiego. Okazało się, że ten strzał całkowicie podciął skrzydła zespołowi gospodarzy, którzy stracili chęci do gry i w doliczonym czasie rywale zdobyli jeszcze jedną bramkę. Jej autorem był Damian Misan, który na boisko wszedł pięć minut wcześniej.
Urlop trenera
Mecz Wisła – Flota obserwowali trenerzy Mirosław Jabłoński i Edward Kleidinst. Trudno uwierzyć, że ta wizyta była tylko kurtuazyjna. Po przegranym meczu rozpoczęły się rozmowy władz klubu z trenerem Mieczysławem Broniszewskim, kontynuowane w poniedziałek.
Oficjalna informacja jest jednak zaskakująca: „Zarząd Wisły Płock postanowił udzielić trenerowi Mieczysławowi Broniszewskiemu urlopu. Od dziś pierwszym trenerem pierwszego zespołu jest Marek Końko”. Dodajmy, że Końko był do tej pory asystentem Broniszewskiego. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze