Jego u?ytkownicy wiedz?, ?e do wielu fajnych rzeczy. Pod warunkiem, ?e si? umie z niego korzysta?. Inaczej mo?e sta? si? przyczyn? prawdziwej udr?ki.Tak to ju? w ?yciu jest. Jeden przy pomocy kozika wyrze?bi z drewna pi?kne figurki, drugi wyd?ubie sobie oko. Tym wst?pem chc? nawi?za? do tekstu sprzed tygodnia. Bo tak si? sk?ada, ?e dziedzin?, kt?ra wiedzie u nas prym w komputeryzacji jest dzia?alno?? administracyjno - biurowa. W podboju kosmosu przy wsparciu komputer?w raczej na razie nie uczestniczymy. Je?eli mo?na u nas wi?za? komputery z kosmosem, to tylko w tym znaczeniu, ?e nonsensy towarzysz?ce komputeryzacji maj? cz?sto wymiar kosmiczny. Wie o tym ka?dy, kto ma jakie? kontakty z ZUS - em. O problemach zwi?zanych z komputeryzacj? tego molocha s?yszymy z telewizji. System kosztowa? ogromne pieni?dze, a do tej pory nie dzia?a. Trzy lata po reformie! I w?tpi?, by dzia?a? kiedykolwiek. Bo tak zaprojektowany system dzia?a? nie ma prawa. A je?eli ju?, to kosztem wielkiego wysi?ku ze strony ludzi, kt?rzy maj? z niego korzysta?. Po jednej i drugiej stronie barykady. Wystarczy obejrze? pierwszy lepszy z kilkudziesi?ciu formularzy. Tak, kilkudziesi?ciu: ZUA, ZZA, RNA, RZA, DRA, RMUA... Itd, itd... Rzut oka na powy?szy wykaz wystarczy, by "tfurc?", kt?ry zwala na barki normalnego cz?owieka konieczno?? wype?niania tej makulatury skierowa? pilnie do skorzystania z us?ug kt?rej? z siedemnastu Kas Chorych (np. 07R - Mazowiecka Regionalna Kasa Chorych). 07R to jeden z kilkuset kod?w u?ywanych do wype?niania formularzy. Pe?ny wykaz liczy 22 strony formatu A4! Je?li we?miemy kt?ry? z tych formularzy do r?ki, to zobaczymy, ?e trzeba tam wpisa?: NIP, regon, pesel, numer i seri? dowodu osobistego... Po co, skoro ka?dy z tych "numer?w" jednoznacznie identyfikuje cz?owieka (nie ma dw?ch identycznych nip?w, peseli, itd.)? Potem si? t?umaczy, ?e w dokumentach s? b??dy uniemo?liwiaj?ce przesy?anie pieni?dzy do Funduszy Emerytalnych! Nie trzeba by? fachowcem od rachunku prawdopodobie?stwa by odkry?, ?e jak zamiast jednego numeru wpisuje si? cztery, to prawdopodobie?stwo b??du jest cztery razy wi?ksze! A to dopiero pocz?tek! Dalej trzeba poda? dane liczbowe. Tu ma?a dygresja. Co to jest komputer? Najcz??ciej odpowied? brzmi: maszyna licz?ca! Najwyra?niej autorzy systemu ten banalny fakt zlekcewa?yli. Sk?adka na ZUS obejmuje ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe, itd. Ka?dy ze sk?adnik?w to odpowiedni procent tzw. podstawy. Czyli, m?wi?c po ludzku, na przyk?ad zarobku pracownika. Wystarczy?oby wi?c poda? t? podstaw?, by komputer ZUS - owski sam bez trudu wyliczy? sk?adniki. Odpowiedni program potrafi napisa? ucze? szko?y podstawowej, kt?ry przeszed? kurs informatyki w wymiarze jednej godziny tygodniowo. A ludzie Pana Kruzego ka?? to robi? p?atnikowi na kalkulatorze albo kartce papieru. I mamy kolejne okazje do b??d?w, nie m?wi?c o stracie czasu i zdrowia. Komputer ma cz?owiekowi ?ycie u?atwi?. Jak, dla przyk?adu, samoch?d. System ZUS - owski u?atwia go w takim stopniu, jak samoch?d uszkodzony, kt?ry trzeba pcha? przed sob? z obawy, by nie zaj?li si? nim z?odzieje. I nawet gdyby w ko?cu zacz?? dzia?a? bezb??dnie, niczego to nie zmieni. Najwy?ej zostaniemy obci??eni kolejnymi obowi?zkami (ju? dosz?o przesy?anie danych poczt? elektroniczn?!). Bo ten system jest do d... I nie tylko ten!
Jerzy Ogonowski
* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze