Zespoły porwały publiczność do zabawy, a miłośnicy regionalnej kuchni mieli swój raj. Wszystko podczas ósmego Festiwalu Folkloru i Kultury Ziemi Kujawskiej i Mazowieckiej „Od kujawiaka do oberka”.
Festiwal odbył się w hali w Łącku, która w pewnym momencie pękała w szwach. Mieszkańcy Łącka, ale nie tylko, przyszli zobaczyć, jak na scenie prezentują się ludowe zespoły. Mieli też okazje zapoznać się z ofertą ponad 50 wystawców. W założeniu organizatora, czyli Stowarzyszenia Gmin Turystycznych Pojezierza Gostynińskiego, festiwal jest przedsięwzięciem promującym kulturę miast i gmin, które są członkami stowarzyszenia, integrującym twórców ludowych, rzemieślników, muzyków, koła gospodyń wiejskich, mieszkańców domów pomocy społecznej oraz uczestników warsztatów terapii zajęciowej. Bez wątpienia spełnił on swoją rolę. – Tak naprawdę organizatorami festiwalu jest te 12 samorządów należących do stowarzyszenia. Przedsięwzięcie to ma unikatową formułę, dlatego też cieszy się tak dużym zainteresowaniem – mówił Zbigniew Białecki, wójt Łącka, a jednocześnie prezes zarządu stowarzyszenia.
Barbara Chrzanowska-Pacek, dyrektor biura stowarzyszenia, krótko przedstawiła historię i formy działalności stowarzyszenia, a później razem z wójtem Łącka wygłosiła formułkę o otwarciu festiwalu. Wśród gości znaleźli się m.in. Michał Twardy, szef płockiej delegatury urzędu marszałkowskiego, który przekazał list od marszałka Adama Struzika, członek zarządu powiatu płockiego Lech Dąbrowski, przewodniczący Rady Powiatu Adam Sierocki oraz wójtowie gmin będących w stowarzyszeniu.
Prezentujące się na scenie zespoły oceniało jury pod przewodnictwem Leonarda Sobieraja, dyrektora Muzeum Mazowieckiego w Płocku. Ale nie tylko zmagania na scenie budziły emocje. Podczas festiwalu odbył się konkurs kulinarny na najlepszą potrawę, wypiek i nalewkę. W sumie zgłoszono do niego prawie 50 produktów. Wśród potraw znalazły się np. faszerowane łódeczki z ziemniaków z dipem meksykańskim, pieczona kaczka z jabłkami i żurawiną, a także pierogi z kaszanką. Z nalewek degustowano m.in. „przyjemnisię”, czyli nalewkę z cytryną i pigwą, nalewki z aronii, czeremchy czy czarnej porzeczki. Ostatecznie wśród potraw najlepszy okazał się pasztet z suszonymi pomidorami przygotowany przez członków warsztatów terapii zajęciowej dla osób niewidomych i niedowidzących w Płocku, wśród ciast wygrał placek drożdżowy ze śliwkami autorstwa koła gospodyń wiejskich na Podlasiu, a za najlepszy trunek uznano nalewkę aroniową Luizy Szmulewicz z Bodzanowa. – Trzeba przyznać, że smakowo nalewki miały ciekawe kompozycje – stwierdził powiatowy radny Andrzej Kuliński, który był przewodniczącym nalewkowego jury.
Łatwej decyzji nie miał szef jury oceniającego zespoły. Ostatecznie przyznano trzy równorzędne wyróżnienia. Otrzymały je zespoły „Dzieci Ziemi Łąckiej”, „Sanniki” i zespół ze Szczawina Kościelnego. Ten ostatni zdobył nagrodę publiczności. Festiwal był też okazją do rozstrzygnięcia konkursu „Z gwarą na ty”. W kategorii młodzieżowej triumfowała Patrycja Naguszewska z płockiej Małachowianki, a wśród dorosłych Wanda Gołębiewska.
Końcowym akordem festiwalu był występ gości specjalnych, czyli zespołu „Dzieci Płocka” i wokalistki Anny Daszkiewicz. Honorowy patronat nad festiwalem sprawowali wojewoda mazowiecki i marszałek województwa. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze