Na ten moment z niecierpliwością czekali wszyscy kibice płockiej Orlen Wisły. I właśnie informacja została potwierdzona. Dima Żytnikow wraca do Płocka i w barwach Orlen Wisły będzie występował przez najbliższe dwa lata - a może i dłużej.
Po czterech latach spędzonych w MOL-Pick Szeged Dmitry Żytnikow ponownie wystąpi w ORLEN Wiśle Płock. Kiedy w 2017 roku odchodził do MOL-Pick Szeged, obiecał, że kiedyś jeszcze zagra w ORLEN Wiśle Płock. Słowa dotrzymał. Od nowego sezonu ponownie założy koszulkę naszego klubu.
– Niezmiernie cieszę się, że udało nam się pozyskać zawodnika tej klasy. To gracz, który wielokrotnie potwierdzał swoją jakość. Będzie to bez wątpienia wzmocnienie naszego zespołu i da trenerowi duże pole manewru. Myślę, że wspólnie z Sergeiem Kosorotovem szybko zaaklimatyzują się w naszym zespole. Życzę Dimie wszystkiego dobrego i do zobaczenia w Płocku – mówi prezes SPR Wisły Płock Robert Czwartek.
Zadowolony z podpisania kontraktu z zawodnikiem jest także dyrektor sportowy Adam Wiśniewski. – Przez te cztery lata, które Dima spędził w Szeged, byliśmy w stałym kontakcie. Myślę, że rzeczywiście była to tylko kwestia czasu, kiedy znowu zobaczymy w Płocku. On bardzo chciał tu wrócić, w tym roku kończy mu się kontrakt z MOL-Pick Szeged, więc rozmowy przebiegły dosyć sprawnie. Dla nas również to duże wzmocnienie w kontekście kolejnych sezonów. Myślę, że będziemy mieli bardzo solidną drugą linię.
A co mówi Dima o powrocie do Płocka? – Czas wracać do domu. W Płocku mam wielu przyjaciół i przez ten cały czas bardzo tęskniliśmy za Polską. Nie miałem jeszcze okazji rozmawiania z trenerem Sabate, ale mamy jeszcze trochę czasu i myślę, że nie zajmie to długo, aby się nawzajem zrozumieć.
Dima znany jest z zamiłowania do wędkarstwa i swoją pasję ma zamiar dalej rozwijać. – Doskonale pamiętam dobre miejsca w okolicach Płocka do łowienia ryb, ale z rozmów ze znajomymi dowiedziałem się o nowych i w wolnym czasie zamierzam je sprawdzić – zapowiada 31-letni Rosjanin.
Dmitry Zhitnikov występował w ORLEN Wiśle Płock w latach 2015-2017, z miejsca stając się kluczową postacią zespołu. W naszych barwach rozegrał 96 meczów i zdobył 280 bramek. Swoją postawą na boisku i pozytywnym usposobieniem szybko zaskarbił sobie również sympatię kibiców.
W 2017 roku zdecydował się skorzystać z oferty MOL-Pick Szeged. Już w pierwszym sezonie wywalczył pierwsze od jedenastu lat mistrzostwo Węgier, a rok później sięgnął po Puchar Węgier. Łącznie w krajowych rozgrywkach rozegrał 78 meczów i zdobył 176 bramek. Do tego dołożył jeszcze 95 bramek w EHF Lidze Mistrzów, w których w 2019 roku dotarł do ćwierćfinału. Od lat jest też ważną postacią reprezentacji Rosji, z którą regularnie występuje na wszystkich wielkich imprezach, w tym także na tegorocznych Mistrzostwach Świata w Egipcie.
Jol.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze