Zaproszona na piknik europejski delegacja miasta partnerskiego Loznicy (Serbia), spotkała się w Domu Darmstadt z Zarządem Stowarzyszenia Miast Siostrzanych. Honory domu pełnili: przewodnicząca stowarzyszenia Wioletta Góralska i szef promocji UM Witold Rogowiecki.Goście z wiceprezydentem na czele reprezentowali różne zawody. Przyjechali: dyrektor szpitala miejskiego, ośrodka kultury, apteki, specjalista od rolnictwa i członek rady odpowiadający za ciepło w mieście. Z tym ostatnim były ogromne kłopoty. Mieszkańcy Loznicy ogrzali swoje mieszkania w ciągu ostatniej zimy tylko dzięki pomocy organizacji humanitarnych. - Nasz naród musi płacić cenę za okres błędów. Byliśmy tak blisko Europy, dziś jesteśmy od niej oddaleni o kilkanaście lat – mówił wiceprezydent Loznicy Michajlo Purić, dziękując jednocześnie za pomoc miastu Płock. - Chciałbym przeprosić w imieniu mieszkańców Loznicy i w imieniu naszego rządu za wszystkie błędy – powiedział poseł Milutin Micić. Według informacji gości, ostatnie 10 lat było dla Loznicy niezwykle ciężkie. Na to wszystko w ub.r. nałożyła się niespotykana od 100 lat susza. W ciągu 10 lat przez Loznicę przeszło 700 tysięcy uchodźców. Część została do dziś, jeszcze bez domów. – Nasze firmy są zniszczone, ale rolnictwo ma szansę, ponieważ dobra ziemia wszystkich wyżywi – przekonywali delegaci, dodając, że po zmianach demokratycznych w regionie zaistniało wiele ludzi młodych, perspektywicznie myślących. Delegacja Loznicy odwiedziła oba płockie szpitale i Zakład utylizacji odpadów w Kobiernikach. Była na spotkaniu w Towarzystwie Naukowym Płockim. (lesz) Fot. DarO
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze