Reklama

Daszek bez brody, ale z mocą

23/02/2016 09:32
Kibice już przed meczem przeczuwali, że Orlen Wisła pokona rywali i zdobędzie kolejne dwa punkty w Superlidze. Podopieczni trenera Manolo Cadenasa wykonali swoje zadanie – wygrali mecz w Opolu i nadal zajmują II miejsce w tabeli.
Trudno mówić o tym spotkaniu więcej niż to, że się odbyło. Zgodnie z oczekiwaniami płocczanie szybko objęli prowadzenie i nie oddali go do końca. Od początku pojedynku wygrywali i było pewne, że niespodzianki nie będzie, choć momentami gospodarze sprawiali wicemistrzowi Polski sporo kłopotów, dotrzymując kroku.
Najskuteczniejszym zawodnikiem, dzięki doskonałej grze w II połowie, był Michał Daszek. Skrzydłowy na Euro występował z imponującą brodą, w polskiej lidze już bez niej i wydawało się, że goląc zarost, stracił też swoją moc. Na szczęście spotkanie w Opolu pokazało, że przypomniał sobie, po co wychodzi na boisko i aż osiem razy pokonał bramkarzy gospodarzy.
Końcówka wbrew oczekiwaniom nie była nerwowa, płocczanie kilka minut przed końcem pojedynku wypracowali sobie sporą przewagę i wygrali pojedynek, dopisując do swojego konta dwa punkty.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości