W ostatnim czasie ceny paliw na stacjach niewątpliwie są bardzo atrakcyjne. W związku z tym wiele osób zastanawia się, czy nie wykorzystać tej okazji i nie zrobić zapasów paliwa. Czy jednak warto to robić? Czy paliwo tankowane teraz będzie nadawało się do użycia po kilku miesiącach? I czy między paliwem letnim a zimowym są jakieś różnice? Wyjaśniamy kilka kwestii, które pomogą zrozumieć, dlaczego tankowanie na zapas nie jest dobrym pomysłem.
Po pierwsze paliwo, które dzisiaj kupujemy na stacjach, nie zawiera dodatku zimowego, który zabezpiecza rozruch silnika w przypadku niższych temperatur. Zatem używając paliwa kupionego dzisiaj, za kilka / kilkanaście tygodni możesz mieć problemy z uruchomieniem auta, a nawet pracą silnika.
Ponadto długotrwałe przechowywanie paliw w pojemnikach do tego nieprzeznaczonych grozi utratą jego jakości, co w efekcie może prowadzić do uszkodzenia silnika.
Warto wspomnieć, iż polskie prawo precyzyjnie określa ile/jak/w czym przechowywać bezpiecznie paliwo. W myśl przepisów Ustawy o przewozie towarów niebezpiecznych karalny jest "załadunek lub przewóz towaru niebezpiecznego w niecertyfikowanym opakowaniu", czyli takim, który nie jest "szczelnym, przeznaczonym do tego celu przenośnym zbiornikiem wielokrotnego napełniania, który można zamknąć". Grozi za to kara 3 tys. zł.
Z tych samych przepisów wynika, iż w zbiornikach przenośnych, takich jak kanistry, na jednostkę transportową można przewozić maksymalnie 60 litrów paliwa, a za przekroczenie limitu grozi kara 2 tys. zł.
Paliwo „letnie” vs „zimowe”
Ważną dla każdego kierowcy kwestią powinno być zrozumienie, iż paliwo na stacjach zmienia się wraz z porą roku. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych, olej napędowy dostępny na stacjach musi spełniać tzw. wymagania zimowe. Jedną z ich składowych jest tzw. temperatura blokady zimnego filtra (CFPP), tj. temperatura, przy której olej napędowy ulega całkowitemu zbryleniu i nie pozwala uruchomić silnika. Dla paliwa zimowego w Polsce minimalne wymaganie od 16 listopada to -20 st. C. W paliwie letnim nie ma takiego dodatku, co zdecydowanie zwiększa ryzyko awarii auta przy niższych temperaturach. Jeśli więc chcemy, aby nasze auta sprawnie jeździły także w sezonie zimowym, powinniśmy pamiętać o tym, by nie zalewać ich paliwem „letnim”, które nie zapewnia należytej ochrony silnika.
Paliwa, których obecnie używamy do samochodów, to mieszaniny, a nie jednorodne związki chemiczne. W warunkach długotrwałego składowania taka mieszanina może się rozwarstwić lub utlenić, co jest niekorzystne dla silnika. Stacje paliw oferują produkt zawsze dostosowany do wymagań jakościowych odpowiednich dla danego okresu, a nie do nadchodzącego za kilka/kilkanaście tygodni. Używanie paliwa niespełniającego wymagań jakościowych niesie za sobą ryzyko uszkodzenia silnika albo braku możliwości jego uruchomienia (zwłaszcza zimą).
Jak bezpiecznie przechowywać paliwo?
Musimy pamiętać o tym, iż paliwa są zaliczane do towarów niebezpiecznych z uwagi na ich łatwopalność i zagrożenie wybuchem oraz szkodliwość dla środowiska. Zgodnie z przepisami przeciwpożarowymi paliwa o temperaturze zapłonu poniżej 100°C, czyli benzynę i olej napędowy można przechowywać w garażach o powierzchni powyżej 100 m2. Warunkiem jest magazynowanie paliwa w opakowaniach stosowanych w handlu detalicznym.
Najbezpieczniejsze i najlepsze do przechowywania paliw są zbiorniki wykonane z tworzyw sztucznych, ale kluczowe jest, aby posiadały one stosowny certyfikat.
Dzisiaj paliwa w większości zawierają biokomponenty, co wynika wprost z przepisów UE. Dlatego popularne jeszcze kilkanaście lat temu kanistry metalowe starszego typu nie spełnią swojej roli.
Problemem jest także wlewanie przez niektórych kierowców paliw do nieodpowiednich opakowań plastikowych. Taki plastik może rozpuścić się lub zdeformować pod wpływem paliwa, możliwy jest też zapłon paliwa ze względu na wyładowania elektrostatyczne.
Również pozostałości wcześniejszej cieczy (np. woda po płukaniu) mogą zmieszać się z paliwem i pogorszyć jego właściwości. W przypadku większości paliw dostępnych na stacjach zakładana trwałość wynosi 6 miesięcy w przypadku pojemników dedykowanych do jego przechowywania. W przypadku przechowywania w pojemnikach mających m.in. ograniczoną szczelność czy też dostęp do światła słonecznego oraz zmiennych warunków atmosferycznych, czas ten może ulec znacznemu skróceniu. Należy jednak pamiętać, że paliwa produkowane są w kilku gatunkach, m.in. letnim i zimowym. Jakość tych paliw jest dostosowana do poszczególnych okresów i powinno się je używać wyłączne w tych okresach.
opr.(kw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze