Reklama

Czerwona zamiast żółtej

14/07/2010 09:45
Wojciech Hetkowski pokazał „czerwoną kartkę” prezydentowi Płocka Mirosławowi Milewskiemu. W ten sposób jeden z liderów płockiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej chciał zwrócić uwagę płocczan na zaniedbania związane z budową obwodnicy miasta.
– To inicjatywa społeczna, będąca odpowiedzią na działania prezydenta miasta, który wskazuje Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad jako głównego winowajcę opóźnień w budowie obwodnicy Płocka. Prace związane z obwodnicą naszego miasta rozpoczęły się w 2004 roku i nagle w 2007 roku okazało się, że inwestycja zniknęła z programu budowy dróg GDDKiA. Za to zrealizowano obwodnice Kutna, Gostynina i Raciąża. Przez Płock przejeżdżają dziennie dziesiątki tysięcy samochodów, w tym z niebezpiecznymi ładunkami chemicznymi. Dlaczego wtedy prezydent Milewski nie pokazywał nikomu żółtych kartek? – mówił podczas czwartkowej konferencji na Starym Rynku przed ratuszem Wojciech Hetkowski
Działacze płockiej lewicy przygotowali ulotkę, w której wymieniają zaniedbania, których ich zdaniem dopuścił się urzędujący prezydent. Są to: sprawa obwodnicy, rozwój strefy ekonomicznej, brak aktywnych działań na rzecz nowych miejsc pracy, brak przyszłości dla młodych płocczan, którzy nie mogą znaleźć miejsc w żłobkach i przedszkolach dla swoich dzieci, kolejki w przychodniach zdrowia, brak medycyny szkolnej i specjalistycznej opieki medycznej, brak programu ułatwiającego start życiowy młodym ludziom, zaniedbanie rozwoju sportu i degradacja Wisły Płock, brak ścieżek rowerowych.
– W kolejce czekają kolejne przedsięwzięcia, za które prezydent zasłużył sobie na czerwone kartki. Dlaczego w Płocku, jeśli się coś robi, to robi się to źle? Zbliżają się wybory, więc w mieście rozpoczęły się remonty ulic, które są prowadzone w godzinach szczytu i utrudniają płocczanom powrót z pracy do domu. W nieskończoność ciągną się remonty Wyszogrodzkiej i Mickiewicza. O efekcie „czerwonej kartki” wyborcy zdecydują na jesieni – dodał Wojciech Hetkowski
Działacze SLD zapowiadają kolejne konferencje prasowe w nietypowych miejscach, chociaż na razie nie chcą zdradzić w jakich. We wrześniu lub październiku, kiedy pełną parą ruszy kampania wyborcza do samorządu, chcą zorganizować „marsz niechęci” wobec poczynań obecnych władz Płocka. Zapowiadają także przedstawienie własnych pomysłów na rozwiązanie dręczących miasto problemów.
– Dzisiejsze spotkanie to akcja społeczna, chociaż zdaję sobie sprawę, że ktoś może mi zarzucić prowadzenie już teraz kampanii wyborczej. Przyjmę te zarzuty z pokorą i świadomością konsekwencji prawnych – zakończył Wojciech Hetkowski.    (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości