Reklama

Coraz większe płockie zoo - I pytony i gibbony

07/03/2001 12:49
Pomimo że trwa zima, życie w płockim zoo absolutnie nie zamiera. Wszystkie zwierzęta mają się dobrze. Zebry, żyrafy i inne „ciepłolubne” zwierzęta biegają po zaśnieżonych wybiegach.Ma się też ku końcowi remont terrarium. Nie przeszkodził on wcale pytonom nowogwinejskim w rozmnażaniu się. Jest to ewenement na skalę ogólnokrajową, ponieważ w niewoli, (a w Polsce mają go jeszcze ogrody w Łodzi i w Katowicach), nikomu się to do tej pory nie udało. Pyton nowogwinejski jest gatunkiem na wyginięciu. Dopiero niedawno ludzie zajęli się jego ochroną, objęto go m.in. Konwencją Waszyngtońską. Jest to nadrzewny wąż występujący w Nowej Gwinei i Australii. Osiąga wielkość do 2 metrów. Żywi się małymi kręgowcami. Potrafi zaatakować człowieka, choć nie jest dla niego groźny. W Płocku węże te mieszkają już 4 lata. Jednak dopiero w tym roku proces godowy przebiegł pomyślnie. Pytonica złożyła 23 jaja, które od razu przeniesiono do inkubatora. -Młode pytoniątka wyklują się za dwa trzy miesiące - powiedział Aleksander Niweliński, dyrektor płockiego zoo. - I dopiero wtedy okaże się, ile przybędzie nam węży. Często bowiem bywa, że nie wszystkie jaja są zalężane. Poza tym bardzo krytyczne są pierwsze godziny po wykluciu. Niestety, przetrwają tylko najsilniejsze okazy. Obecnie nad całym procesem wylęgu czuwa doświadczony pracownik ogrodu zoologicznego i hodowca pan Kopciński. Odpowiada on za zwierzęta w terrariach i akwariach. Aleksander Niweliński zdradził nam również, że za dwa tygodnie przyjedzie do płockiego zoo stado gibbonów z Holandii. Na trzy dorosłe okazy i jedno maleństwo czeka już przygotowany wybieg. Mamy nadzieję, że podobnie jak pozostałe zwierzęta, gibbony również będą się dobrze czuły w naszym ogrodzie. BeeS fot. arch zoo
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości